Lewandowski na celowniku. Padły słowa o szaleństwie i niewykorzystanym atucie
Robert Lewandowski znów na językach. Polski piłkarz ostatnio musiał pożegnać się z szansą na grę na tegorocznym mundialu po przegranej 3:2 ze Szwecją, wciąż też gorąco jest wokół tematu jego dalszej gry w FC Barcelonie. Ostatnio parę słów o napastniku i jego żonie powiedział też stylista, Bart Pniewski. Podzielił się zaskakującą diagnozą dotyczącą ubioru Lewandowskich.

Lewandowscy od długiego czasu interesują się modą. Anna zapraszana jest na pokazy i chętnie współpracuje z markami modowymi, a jej małżonek chętnie i często pozuje w reklamach najbardziej znanych marek odzieżowych. Widać, że obojgu bardzo to odpowiada.
Robert Lewandowski ikoną stylu? Zaskakująca diagnoza
Robert Lewandowski nie żałował pieniędzy na ubrania. Piłkarz korzysta z ubrań znanych projektantów i marek i trzeba przyznać, że zawsze prezentuje się w nich bardzo elegancko. Od czasu do czasu pojawiają się przebłyski zabawy, jak zabawne swetry, ale w ogólnym rozrachunku nie można uznać, że Lewandowski mocno eksperymentuje z modą.
Zwrócił na to uwagę również Bart Pniewski. Stylista przyjrzał się temu, jak ubierają się Lewandowscy i choć przyznał, że nie brakuje im klasy, to czegoś mu zabrakło, w szczególności u napastnika FC Barcelony. Powiedział, co mogłoby zmienić się na lepsze.
Według Pniewskiego Lewandowski mógłby bardziej zaszaleć
"Ania jest classy, zresztą tak jak Robert. To są ludzie, którzy nie chcą swoim wyglądem i ubiorem wychodzić przed szereg. Oni - szczególnie Robert - wyszedł przed szereg swoim talentem i ogromną karierą, jaką zrobił na świecie. Myślę, że oni do tego podchodzą z dystansem. Są tam często fajne marki, ale jednak ubierają się bardzo stonowanie" - mówił Pniewski w rozmowie z Plotkiem.
Nie szaleją, co uważam, nie do końca jest dobre, bo Robert jest na tyle przystojnym gościem, który powinien to robić, jak wszyscy zachodni piłkarze
Kto wie, może Lewandowski niebawem bardziej przekona się do ekstrawaganckich stylów. Póki co wydaje się jednak, że ubrania, które wybiera, zwyczajnie mu odpowiadają. Może nie będzie ikoną mody, ale nikt nie zarzuci mu tego, że jest źle ubrany.












