Lewandowski już w Chicago. Wtedy nastąpi decyzja Polaka ws. klubu
Robert Lewandowski wylądował już w Chicago, gdzie przez weekend będzie prowadził rozmowy z przedstawicielami Chicago Fire. Polak rozważa różne opcje, a Tomasz Włodarczyk z portalu "Meczyki.pl" zapowiada, że decyzja ws. nowego pracodawcy ma zapaść już niebawem.

Robert Lewandowski zdecydował, że nie zostanie w Barcelonie. Polak nie przedłużył umowy, która oficjalnie wygaśnie za niecałe trzy tygodnie. Wobec tego rozpoczęła się medialna giełda klubów, w których "Lewy" będzie kontynuował karierę. Kapitan reprezentacji Polski ma na stole kilka możliwości.
FIFA zdecydowała ws. Szymona Marciniaka. Ogromne wyróżnienie dla Polaka
Podstawowym pytaniem, które musi sobie zadać Polak jest to o ambicje. Jeśli chciałby pozostać w europejskiej piłce, postawiłby pewnie na kierunek włoski. Jeśli zaś w tym momencie chce odejść z Europy tak naprawdę ma przed sobą dwie możliwości. Pierwszą jest kontrowersyjna Arabia Saudyjska, a drugą USA.
Wtedy Lewandowski podejmie decyzję. Coraz bliżej
Początkowo wydawało się, że "Lewemu" bliżej do Arabii i gry w jednym z tamtejszych gigantów. Ostatnie ruchy wskazują jednak na zwrot w kierunku amerykańskim. W piątkowy wieczór gruchnęły wieści o lądowaniu Lewandowskiego w USA, a celem Polaka było Chicago, które otwarcie zabiega o jego usługi.
Vinicius milczy ws. przyszłości w Realu. Ogłosił jedno, padła konkretna data
Według Tomasza Włodarczyka weekend w hrabstwie Cook może przechylić szalę. "Plany Lewandowskiego na najbliższe dwa dni obejmują spotkanie w klubie, rozmowę z trenerem oraz kolację z władzami Chicago Fire. W międzyczasie będzie oglądał miasto, mieszkania i szkoły. Planowane są też dalsze negocjacje pakietu, jaki ma otrzymać" - czytamy na "Meczyki.pl".
Dziennikarz dodał także, że do USA Lewandowski poleciał z: Pinim Zahavim, Tomaszem Zawiślakiem oraz Kamilem Gorzelnikiem. W swoich mediach społecznościowych Włodarczyk przekazuje z kolei, że decyzja w sprawie przyszłości kapitana reprezentacji Polski ma zapaść po weekendzie, a więc gdy wróci do Hiszpanii z wypadu do USA.









