Lewandowski gotowy na wielki powrót, FC Barcelona zdecydowała. Dokumenty już wysłane
Jak sumiennie przypominają niemal wszystkie poważne hiszpańskie redakcje, Robertowi Lewandowskiemu pozostało już tylko sześć miesięcy żeby przekonać włodarzy FC Barcelona do przedłużenia z nim umowy. Podczas gdy w stolicy Katalonii trwa nerwowe odliczanie, okazuje się, że klub podjął już decyzję w kwestii głośnego powrotu. Na takowy gotowy z pewnością jest "Lewy". Dokumenty zostały już złożone i pozostaje jedynie wypatrywać oficjalnego komunikatu.

Mijają tygodnie, a kwestia przedłużenia umowy z Robertem Lewandowskim wciąż pozostaje sprawą otwartą. FC Barcelona nie podjęła ostatecznej decyzji, a kibice nerwowo wyczekują komunikatów w tej sprawie. Sam Polak jasno zakomunikował już włodarzom, jakie są jego intencje.
Lewandowski czeka na decyzję Barcelony. Co z nową umową?
"Lewy" za wszelką cenę chciałby pozostać w stolicy Katalonii przynajmniej o rok dłużej i miał już w tej sprawie odbyć rozmowę z działaczami. Gotowy jest nawet obniżyć swoją pensję, a także zaakceptować mniejszą rolę w drużynie.
Sytuację kapitana reprezentacji Polski śledzi wiele zainteresowanych klubów. Wśród nich wymienia się przede wszystkim AC Milan i Chicago Fire. Podczas gdy Lewandowski czeka na ruch ze strony mistrzów Hiszpanii, gruchnęła wieść o głośnym powrocie.
FC Barcelona wysłała już dokumenty. Chce powrotu większej liczby kibiców
Mowa o sporej liczbie kibiców, którzy wciąż nie mogą zasiadać na trybunach zmodernizowanego Spotify Camp Nou. Klub nie uzyskał jeszcze zgody na pełne obłożenie obiektu ze względu na nieukończone wciąż prace remontowe. W tej sprawie złożył już jednak niezbędne dokumenty do władz La Liga.
FC Barcelona liczy, że 25 stycznia w trakcie rywalizacji z Realem Oviedo na trybunach będzie mogło zasiąć 62 tysiące kibiców. Wówczas Camp Nou zostałoby wypełnione w 2/3. Ostatnim krokiem będzie otworzenie kolejnych trybun, co zwiększyłoby maksymalne obłożenie do zawrotnych 105 tysięcy miejsc.
Na ten moment Spotify Camp Nou otworzone jest jedynie częściowo, a na trybunach zasiąść może nieco ponad 45 tysięcy kibiców. Piłkarze Barcy na czele z Robertem Lewandowskim z pewnością gotowi są na wielki powrót kolejnych grup fanów, dzięki którym doping na zmodernizowanym obiekcie będzie jeszcze lepszy.














