Legenda usłyszała pytanie o Lewandowskiego. Stanowczy werdykt. "Ja mówię nie"
Przyszłość Roberta Lewandowskiego wciąż pozostaje niewiadomą. Najnowsze doniesienia wskazują na to, że Polak ma ogłosić decyzję na początku maja. Opcji na stole "Lewy" ma kilka. Wydaje się, że najpoważniejsze wskazują na pozostanie Polaka w Europie. Kwestią do rozstrzygnięcia jest to, czy Lewandowski zostanie w Barcelonie, a może przeniesie się do Włoch. Głos w tej sprawie zabrał legendarny Ruud Gullit.

Robert Lewandowski niebezpiecznie zbliża się do ostatniego miesiąca obowiązywania jego umowy z FC Barcelona. Ta podpisana została latem 2022 roku i od tego czasu nie została przedłużona. Wobec tego porozumienie Polaka z "Dumą Katalonii" obowiązuje jeszcze do 30 czerwca 2026 roku.
W tym momencie Lewandowski może już swobodnie negocjować z wszystkimi klubami świata. Według doniesień dla Polaka kwestią najważniejszą jest projekt sportowy, jaki przedstawi mu pracodawca. Kapitan reprezentacji Polski chce po prostu wciąż dalej grać w piłkę na najwyższym poziomie.
Nie chce Lewandowskiego. Stanowczy głos
Wobec tego wedle wszelkich doniesień wydaje się, że rozważane są przede wszystkim dwie opcje. Pierwszą jest pozostanie w Barcelonie na kolejny sezon, prawdopodobnie w roli rezerwowego. Drugą przenosiny na włoską ziemię. Tutaj pojawiają się dwa kluby. Mowa o Juventusie i AC Milan.
O potencjalne przybycie Lewandowskiego do Mediolanu został zapytany Ruud Gullit. - A ile on ma lat? Prawie 38? To jest wielki piłkarz, wspaniały napastnik, ale ja mówię "nie". To za dużo. W dzisiejszych czasach trzeba dawać szansę młodszym - rozpoczął w rozmowie z Eleven Sports Holender.
- Ja w takim wieku napastnika bym nie brał. Dla mnie to za dużo - dodał były zdobywca Złotej Piłki. Lewandowski w tym sezonie w barwach Barcelony wystąpił w 41 spotkaniach. Strzelił w nich 17 goli i cztery razy asystował. Średnio spędza na placu gry 52 minuty. W lidze włoskiej piłkarze w wieku Lewandowskiego często radzą sobie znakomicie.











