Reklama

Reklama

Legenda Bayernu wtyka kij w mrowisko. "Bez Lewandowskiego inni się rozwijają"

Stefan Effenberg, były gracz Bayernu Monachium i legenda tego klubu, po raz kolejny w ostatnim czasie podjął się tematu odejścia Roberta Lewandowskiego z "Die Roten" - i znów swoją wypowiedzią niejako wetknął kij w mrowisko stwierdzając, że bez "Lewego" talenty innych zawodników zdecydowanie lepiej się rozwijają. Wskazał też jednego konkretnego gracza, który jego zdaniem ostatnio wyjątkowo błyszczy na boisku.

Odejście Roberta Lewandowskiego z Bayernu Monachium to bez wątpienia zamknięcie pewnego ważnego rozdziału w dziejach bawarskiej drużyny - mistrzom Niemiec z całą pewnością trudno będzie znaleźć drugiego takiego zawodnika, który rokrocznie byłby w stanie zdobywać tyle goli, co "RL9". Teraz, jak to stwierdził niedawno Kingsley Coman, inni piłkarze będą musieli kolektywnie starać się wypełnić lukę po kapitanie reprezentacji Polski.

Reklama

Niemniej trzeba przyznać, że "Gwiazda Południa" w sezon 2022/2023 - już bez "Lewego" - weszła w naprawdę dobrym stylu, ogrywając najpierw w meczu o superpuchar kraju RB Lipsk 5-3, a następnie zwyciężając na otwarcie rozgrywek Bundesligi z Eintrachtem Frankfurt (przypomnijmy, triumfatorem Ligi Europy) 6-1. Zdaniem Stefana Effenberga, legendy Bayernu, wnioski przy takich rezultatach nasuwają się same - bez Lewandowskiego gwiazdy innych futbolistów rozbłysnęły nowym blaskiem.

Stefan Effenberg: Bez Lewandowskiego inni piłkarze Bayernu zyskują na rozwoju

"W gruncie rzeczy bez Lewandowskiego wszyscy inni się rozwijają, bo nie wszystko jest skupione już tylko na nim. Ta sytuacja tworzy wolność i przestrzeń dla innych" - ocenił były piłkarz cytowany przez serwis Sport1.de.

"Widać, jakie cechy mają ci faceci, a zwłaszcza Jamal Musiala, który jest w niesamowitej formie" - orzekł Effenberg, odnosząc się do trzech bramek, jakie ostatnio zdobył 19-latek. "Być może z Lewandowskim na murawie nie zdobyłby tych goli" - podkreślił.

W ogólnym rozrachunku dawny reprezentant Niemiec stwierdził, że początek kampanii 2022/2023 w wykonaniu Bayernu Monachium ocenia bardzo pozytywnie, choć zwrócił też uwagę, że niebawem nadejdą bardziej wymagające czasy. Wtedy jego zdaniem trener Julian Nagelsmann będzie musiał wyjątkowo mocno poświęcić się zadaniu znalezienia sposobów na mocniejszych rywali, takich jak np. Chelsea. Jednocześnie wskazał, że szkoleniowiec ma zróżnicowane opcje w kadrze. "Nie ma przyjemniejszej sytuacji dla menedżera" - skwitował.

Bayern Monachium szykuje się na starcie z Wolfsburgiem

Bayern Monachium niebawem rozegra swój drugi mecz w Bundeslidze w tym sezonie - 14 sierpnia rywalem "Die Roten" będzie ekipa VfL Wolfsburg, a potyczka odbędzie się na Allianz Arena. Swoich rywali w Lidze Mistrzów FCB pozna 25 sierpnia, bo to na ten właśnie dzień zaplanowano losowanie grup.

Stefan Effenberg co ciekawe swego czasu reprezentował oba wymienione zespoły, choć seniorską karierę rozpoczynał w Borussii Moenchengladbach. Z Bayernem zdobył m.in. trzy mistrzostwa Niemiec i jeden puchar kraju, a w roku 2001 wraz z "Gwiazdą Południa" triumfował w Champions League. Karierę zakończył w 2004 roku.


Reklama

Reklama

Reklama