Laporta zaskoczył wszystkich. Nagła decyzja ws. Lewandowskiego. Tuż po przylocie
Mecze o Superpuchar Hiszpanii ponownie zostaną rozegrane w Arabii Saudyjskiej. To oczywiście olbrzymia okazja dla kibiców z Azji, aby wybrać się na mecze swoich ulubionych drużyn - w tym FC Barcelony. Joan Laporta zgotował im jeszcze jedną niespodziankę. Wszystko za sprawą Roberta Lewandowskiego, którego osobiście wytypował jako przedstawiciela "Blaugrany" podczas spotkania z grupą wiernych fanów z Iraku, Omanu, czy Chin.

Podobnie, jak przed rokiem, FC Barcelona wyruszyła do Arabii Saudyjskiej, by rozpocząć obronę Superpucharu Hiszpanii. Kibice z pewnością życzyliby sobie kolejnego El Clasico o upragnione trofeum, jednak zanim do tego dojdzie, FC Barcelona i Real mają innych rywali na swojej drodze. A także liczne obowiązki niezwiązane z rozgrywaniem meczów.
Po zameldowaniu się w hotelu oraz odbyciu treningu, Robert Lewandowski musiał jeszcze wypełnić obowiązki związane z promocją klubu w Azji i na Bliskim Wschodzie. Joan Laporta bowiem, jak donosi "Mundo Deportivo", miał spotkać się z kibicami z Iranu, Iraku, Chin i Omanu i postanowił zrobić fanom olbrzymią niespodziankę.
Laporta osobiście zdecydował ws. Lewandowskiego. Wielkie zaskoczenie w Arabii
- Oszałamiająca niespodzianka Laporty dla grupy azjatyckich kibiców. Robert Lewandowski pojawił się na przyjęciu, jakie zorganizował im Joan Laporta i dyrektorzy obecni w Arabii Saudyjskiej - czytamy na łamach hiszpańskiego portalu.
Polak natychmiast wywołał porusznie wśród zgromadzonych i na nagraniu, jakie opublikowało "Mundo Deportivo" widać, że obecni w sali natychmiast zaczęli ustawiać się do pamiątkowych zdjęć.
Kapitan reprezentacji Polski szybko dołączył jednak do reszty zespołu, a kibice zostali w obecności Joana Laporty i pracowników klubu, wymieniając się uprzejmościami.
Uwadze hiszpańskich dziennikarzy nie umknął fakt, że kilka osób spośród kibiców z Maskatu (Oman), Bagdadu (Irak), Szanghaju (Chiny) i Basry (Irak), miało na sobie właśnie trykot z numerem "9" i nazwiskiem Polaka, więc spotkanie z nim było dla nich wyjątkowym prezentem.
Spotkanie z Joanem Laportą i Robertem Lewandowskim miało być pewnego rodzaju podziękowaniem za doping na całym świecie. Przedstawiciele klubu kibica z Szanghaju, byli już na meczach "Blaugrany" podczas niedawnej trasy w Korei i Japonii. Teraz postanowili kibicować Barcelonie także w Arabii Saudyjskiej.
W półfinale Superpucharu Hiszpanii, "Blaugrana" zmierzy się z Athletikiem już dziś o 20:00. Real Madryt z kolei zagra z Atletico jutro.













