Jan Urban zostanie nowym selekcjonerem reprezentacji Polski - taką informację przekazali m.in. Mateusz Borek i Tomasz Włodarczyk. Trudno przypuszczać, że tym razem Cezary Kulesza znów zaskoczy całe piłkarskie środowisko, wybierając innego trenera.
Nieoficjalnie mówi się, że na czwartek zaplanowano konferencję prasową z udziałem następcy Michała Probierza. Jeszcze do niedawna media żyły również kandydaturą Jerzego Brzęczka. - Miał takie przekonanie i taki sygnał dostawał z otoczenia, że ma szansę zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Wykonał wręcz ileś telefonów do ludzi, którzy potencjalnie byliby w jego sztabie - opowiadał Sebastian Staszewski.
Brzęczek był o krok od przejęcia kadry. Lewandowski zareagował od razu, Borek ujawnia
Informacje te w jednym z programów "Kanału Sportowego" potwierdził wspomniany Mateusz Borek. Jego zdaniem były trener Wisły Kraków był nawet głównym faworytem.
- Brzęczek wypadł na rozmowie świetnie. Przyszedł przygotowany, z konkretnym planem i śmiałymi deklaracjami, ale też z wnioskami na temat tego, co zrobił źle podczas pierwszej kadencji. Powiedział o tym, co by zrobił inaczej i przedstawił swój sztab. Jerzy Brzęczek był bardzo blisko posady selekcjonera przez 72 godziny. Był głównym faworytem (...) Wstępne rzeczy zostały ustalone - słyszymy.
Oprócz tego Borek ujawnił, jaka była reakcja Roberta Lewandowskiego na wieści o potencjalnym zatrudnieniu Brzęczka. Przypomnijmy, w listopadzie 2020 roku ówczesny gwiazdor Bayernu Monachium po jednym z meczów kadry udzielił słynnego już wywiadu, w którym na pytanie o plan na spotkanie milczał przez osiem sekund. Był to gwóźdź do trumny Jerzego Brzęczka. Niedługo później trener został zwolniony.
Mimo to tym razem Lewandowski miał być całkowicie otwarty na współpracę z dawnym szkoleniowcem "Biało-Czerwonych".
Robert zadeklarował, że z czystą kartą przystąpi do współpracy z Brzęczkiem
Pomysł zatrudnienia Brzęczka miał nie wypalić m.in. dlatego, że do sztabu nie chciał dołączyć Łukasz Piszczek. - Poszczególne elementy tego domina zaczęły się wywracać. To się rozsypało, w PZPN-ie entuzjazm zgasł - uzupełnił ekspert. Tym samym najprawdopodobniej Robert Lewandowski po powrocie do reprezentacji będzie zawodnikiem zespołu Jana Urbana.








![Karygodny błąd na oczach "Lewego". Nie do wiary, co oni zrobili. [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N5JT6OWL8BYWP-C401.webp)






