Koszmar Lewandowskiego w Lidze Mistrzów. Tak jeszcze nie było. To koniec
We wtorkowy wieczór zakończyła się przygoda FC Barcelona z Champions League 2025/26. Podopieczni Hansiego Flicka co prawda pokonali na wyjeździe Atletico 2:1, ale stołeczna ekipa wypracowała większą zaliczkę po potyczce w stolicy Katalonii. Kibice "Bordowo-Granatowych" czują ogromny żal. Frustracja wylewa się na sędziego. Dostaje się także zawodnikom, w tym między innymi Robertowi Lewandowskiego. Za naszym rodakiem pod pewnym względem najgorsza kampania w karierze.

Robert Lewandowski przyzwyczaił kibiców do strzelania bramek jak na zawołanie. Polak imponował zwłaszcza w Lidze Mistrzów, ponieważ stał się jedną z największych gwiazd w historii rozgrywek. Niedawno głośno było choćby o wyczynie doświadczonego napastnika związanym z golami strzelonymi aż 41 drużynom. Takim osiągnięciem nie może pochwalić się nikt na świecie, nawet Cristiano Ronaldo czy Leo Messi.
Warszawianin dokonał tego w drugiej połowie marca, kiedy to świetnie spisał się w konfrontacji z Newcastle United. Niecały miesiąc później humor naszego rodaka jest już zdecydowanie gorszy. FC Barcelona kilkanaście godzin temu oficjalnie pożegnała się ze zdobyciem charakterystycznego uszatego trofeum. W konfrontacji z Atletico Madryt 37-latek ani razu nie pokonał stojącego w bramce Juana Musso. Dostało się mu za to od ekspertów.
Lewandowski dawno nie strzelił tak mało goli. Najgorzej w karierze
"Polak wszedł na boisko, by zwiększyć skuteczność i przełożyć dominację Blaugrany na bramki. Jego obecność niewiele wniosła. Oddał tylko jedno uderzenie głową, które okazało się zbyt słabe" - pisał "sport.es". "Wierzyliśmy. Walczyliśmy. Daliśmy z siebie wszystko, co mogliśmy. To nie jest zakończenie o którym marzyliśmy i boli nas bardziej niż mogą to wyrazić słowa. Dziękujemy za wasze wsparcie, culers" - dodał sam piłkarz w mediach społecznościowych.
Sezon 2025/26 w elitarnych klubowych rozgrywkach dla Warszawianina jest po prostu do zapomnienia. Świadczą o tym statystyki. Jeszcze nigdy w swojej karierze nie strzelił on zaledwie czterech bramek przy dwucyfrowej liczbie spotkań. Poprzedni najgorszy wynik wynosił pięć trafień. Te niezbyt miłe sceny wydarzyły się przy okazji kampanii 2017/18, kiedy Polak przywdziewał barwy Bayernu Monachium. Dobrze nie było także w edycji 2014/15. Szczegółowe zestawienie przedstawiamy poniżej.
Gole Roberta Lewandowskiego w Lidze Mistrzów przy dwucyfrowej liczbie spotkań:
2012/13 (Borussia Dortmund) - 13 meczów i 10 goli
2014/15 (Bayern Monachium) - 12 meczów i 6 goli
2015/16 (Bayern Monachium) - 12 meczów i 9 goli
2017/18 (Bayern Monachium) - 11 meczów i 5 goli
2019/20 (Bayern Monachium) - 10 meczów i 15 goli
2021/22 (Bayern Monachium) - 10 meczów i 13 goli
2024/25 (FC Barcelona) - 13 meczów i 11 goli
2025/26 (FC Barcelona) - 11 meczów i 4 gole












