Koszmar Lewandowskiego. 31 minut i koniec. Trzeci raz w karierze
FC Barcelona jest coraz bliżej mistrzostwa Hiszpanii. Przed "Dumą Katalonii" ligowe starcie z Osasuną. Kibice zastanawiają się czy w meczu wystąpi Robert Lewandowski, który nie ma najlepszych wspomnień w starciach z tym rywalem. Wszystkim w pamięci szczególnie zapadło jedno spotkanie. Był to trzeci raz w karierze polskiego napastnika.

FC Barcelona jest liderem tabeli La Liga. "Duma Katalonii" ma aż 11 punktów przewagi nad Realem Madryt, a do końca sezonu pozostało raptem pięć kolejek. Przed podopiecznymi Hansiego Flicka starcie z Osasuną, czyli rywalem należącym do tych z gatunku ulubionych. Barcelona wygrała 8 z 10 ostatnich spotkań. Ponadto zanotowała jeden remis i jedną porażkę.
Zresztą klub z Pampeluny, w którym niegdyś gwiazdą był Jan Urban, w historii zanotował wiele bolesnych porażek. "Blaugrana" wygrała 57 razy, a Osasuna zaledwie 17. Ponadto doszło do 18 remisów.
Lewandowski kontra Osasuna. Pierwszy mecz zapamięta na długo
Najlepszych wspomnień w starciach z Osasuną nie ma z kolei Robert Lewandowski. Polski napastnik dołączył do zespołu latem 2022 roku. Od tamtej pory siedmiokrotnie grał z tym rywalem i strzelił mu zaledwie trzy gole. To mizerny dorobek 37-latka w porównaniu do innych drużyn, z którymi rywalizował w Hiszpanii.
Lewandowski pierwszy raz z Osasuną zmierzył się 8 listopada 2022 roku. To był występ, o którym mówił cały świat i to nie ze względu na popisy strzeleckie Polaka. Lewandowski w 11. minucie obejrzał żółtą kartkę, a 20 minut później zobaczył ją po raz drugi, co sprawiło, że arbiter Jesus Gil Manzano ukarał go czerwonym kartonikiem. Tak więc występ Polaka trwał wówczas 31 minut. Jego Barcelona wygrała 2:1, ale Polak nie zaliczył tego występu do udanych.
Czerwona kartka dla Lewandowskiego. Tylko trzy razy w karierze
Lewandowski nie należy do agresywnych piłkarzy. Był to trzeci raz w jego seniorskiej karierze, gdy musiał opuścić boisko z powodu czerwonej kartki. Poprzedni raz taka sytuacja miała miejsce 9 lutego 2013 roku. Wówczas był piłkarzem Borussii Dortmund i w starciu z Hamburgerem SV (1:4) obejrzał bezpośrednią czerwoną kartkę.
Z kolei pierwszy raz w karierze czerwony kartonik zobaczył, gdy był piłkarzem Znicza Pruszków. Miało to miejsce 8 sierpnia 2007 roku w trakcie meczu z GKS Katowice.
Mecz Osasuna - FC Barcelona zaplanowano na sobotę (2 maja), godz. 21:00. Relację tekstową "na żywo" będziecie mogli śledzić w Interii Sport.













