Kontuzja Lewandowskiego, na jaw wyszły szczegóły. Hansi Flick ujawnił prawdę
Robert Lewandowski zdobył gola w meczu z Villarreal, ale doznał poważnej kontuzji - złamania kości w okolicach lewego oczodołu. Z tego powodu opuści najbliższe spotkanie Barcelony z Atletico Madryt. Trener Hansi Flick przyznał, że drużyna musi poradzić sobie bez kluczowego zawodnika.

Sobotni mecz z Villarrealem Robert Lewandowski skończył z 11. golem w tym sezonie (zamknął listę strzelców, trafił na 4:1), ale i z urazem. FC Barcelona przekazała w niedzielnym komunikacie, że polski napastnik doznał złamania kości w obrębie lewego oczodołu. "Duma Katalonii" od razu zaznaczyła, że nie zagra z Atletico Madryt, wróci dopiero na weekendowe spotkanie z Athletikiem.
W poniedziałek o 13:00 na konferencji prasowej pojawił się Hansi Flick, bo przecież rewanż z "Los Colchoneros" w ramach półfinału Copa del Rey już we wtorek. Niemiecki szkoleniowiec został zapytany o sytuację "Lewego".
Hansi Flick zabrał głos ws. urazu Lewandowskiego. "Taka utrata jest trudna"
- Będziemy musieli sobie z tym poradzić. Trzeba to zaakceptować. Mieliśmy pecha. Obracając się, uderzył o ramię przeciwnika. Potem strzelił gola. Utrata takiego gracza jak on, Frenkie, Gavi, Eric czy Andreas zawsze jest trudna, ale drużyna zawsze sobie z tym dobrze radzi - przyznał.
Dobrą stroną jest to, że dajesz innym graczom szansę wykazania się, udowodnienia swoich umiejętności
Dla Lewandowskiego to trzecia w tym sezonie przerwa od gry. Wcześniej (w sierpniu oraz październiku i listopadzie) miał urazy mięśniowe. W tej kampanii legitymuje się bilansem 32 meczów (1651 minut) i 14 goli.
Na pewno nie poprawi go na Camp Nou w starciu z podopiecznymi Simeone. Stołeczna drużyna ma aż czterobramkową przewagę sprzed trzech tygodni z Metropolitano, ale w Katalonii wierzą w "remontadę", czyli odrobienie strat.
- Wszyscy wiedzą, co nas czeka jutro. Przegrywamy czterema golami i musimy sprawić, by niemożliwe stało się możliwe. To nasz cel. Wiemy, że nie będzie łatwo, ale się nie poddamy. Ważne jest, żeby zachować czyste konto i wierzyć, że nam się uda - podkreślił trener.













