Takiego trzęsienia ziemi, a w dodatku w tak kluczowym dla reprezentacji Polski momencie, zapewne nikt się nie spodziewał. Robert Lewandowski - długoletni zawodnik oraz kapitan kadry narodowej - został pozbawiony opaski kapitańskiej przez obecnie prowadzącego reprezentację Michała Probierza. W wyniku tego 36-latek wyraził "brak zaufania" do selekcjonera kadry, skutkiem czego postanowił zawiesić swoją karierę w barwach "Biało-czerwonych".
Wielowątkowość tej sytuacji może przyprawić o istny ból głowy. Niemal każdy ekspert oraz autorytet piłkarski wypowiedział się na temat zaistniałej sytuacji, która z pewnością zapisze się w długiej i bogatej historii reprezentacji Polski na kolejne dziesięciolecia. Dużą wagę odgrywa w tym przypadku również czas wybuchnięcia tej "bomby". Już za kilka godzin "Biało-czerwoni" zmierzą się z Finami w jednym z ważniejszych spotkań eliminacyjnych do przyszłorocznych mistrzostw świata. Mecz ten odbędzie się w atmosferze niesamowitego skandalu, który z pewnością nie pomoże kadrowiczom.
Okazuje się, że odebranie opaski kapitańskiej to nie jedyny cios, który w ostatnim czasie spadł na Roberta Lewandowskiego. Napastnik ma za sobą fenomenalny sezon w barwach FC Barcelony, a mimo to w najnowszej aktualizacji rynkowych wartości piłkarzy jego obecna wycena... spadła o aż 3 mln euro.
Lewandowski stracił 1/5 swojej wartości. Ostatni raz podobną wycenę miał w 2012 roku
Niestety mimo 42. goli Polaka w 52. spotkaniach "Dumy Katalonii" nie można zaprzeczyć faktom - za blisko dwa miesiące Robert Lewandowski będzie miał 37 lat. Taki wiek naturalnie wiąże się z obniżką wartości rynkowej zawodnika. W najnowszej aktualizacji wycen portal "transfermarkt" zapisał przy nazwisku byłego kapitana reprezentacji Polski kwotę 12 mln euro, co oznacza spadek wartości zawodnika o 3 mln euro.
Lewandowski przez długi czas unikał zmiany wyceny. Wartość 15 mln euro osiągnął on w marcu 2024 roku i przy okazji dwóch poprzednich aktualizacji ta kwota się nie zmieniła. Co ciekawe, po najnowszych zmianach wycenę podobną do Polaka posiada inna ikona futbolu - 40-letni Cristiano Ronaldo. W przypadku 37-letniego Lionela Messiego szacowana suma, którą trzeba by zapłacić za pozyskanie go, jest nieco większa i według przytaczanego wcześniej źródła wynosi 18 mln euro.
Ostatni raz podobna kwota widniała przy nazwisku Lewandowskiego w 2012 roku. Wówczas był on 23-letnim zawodnikiem Borussii Dortmund. Warto jednak podkreślić, że był to czas kiedy wartość polskiego napastnika sukcesywnie wzrastała, a i sumy, płacone w tym czasie za piłkarzy dość mocno odbiegały od obecnych standardów. W kwietniu 2018 roku Lewadowski osiągnąć swoją szczytową wartość - 90 mln euro. Teraz, z racji na wiek, może on liczyć wyłącznie na spadki w tej kategorii.














