Kolejny błysk Lewandowskiego, a potem te słowa. Jasne stanowisko ws. Polaka
Joao Felix kolejny raz skradł show Robertowi Lewandowskiemu, tym razem w rozgrywkach Ligi Mistrzów, podczas wygranego 5:0 spotkania fazy grupowej z ekipą Royal Antwerp FC. Po meczu Portugalczyk wypowiedział się na temat kapitana reprezentacji Polski, wystawiając mu kapitalną laurkę i opowiadając nieco więcej o ich współpracy. - To topowy napastnik. Jeden z najlepszych w historii futbolu - stwierdził 23-latek zaznaczając, że jest na boisku po to, by pomagać Robertowi Lewandowskiemu.

Sobotni mecz FC Barcelona z Realem Betis w La Liga i wtorkową potyczkę z Royal Antwerp FC łączy kilka wątków: wynik 5:0 na korzyść "Dumy Katalonii", bramki zdobyte przez Roberta Lewandowskiego oraz kapitalna forma Joao Felixa. Portugalczyk błyskawicznie zaadaptował się do drużyny prowadzonej przez trenera Xaviego Hernandeza i prezentuje formą, jaką rzadko było dane nam oglądać, gdy zakładał jeszcze trykot Atletico Madryt.
Już po wspomnianej potyczce z Betisem wielu hiszpańskich dziennikarzy jednogłośnie orzekło, że Portugalczyk - podobnie jak Ferran Torres - jest tym zawodnikiem, którego Robert Lewandowski potrzebował w wyjściowym składzie FC Barcelona, by móc w pełni rozwinąć skrzydła.
Napastnik taki, jak Polak, potrzebuje innych, aby robić to, na czym zna się najlepiej, czyli strzelać gole. Joao Felix i Ferran Torres bardzo dobrze mu towarzyszyli, aż do momentu, gdy znajdował się na wprost bramki
Liga Mistrzów. Felix komplementuje Lewandowskiego, Polak ma kompana ekipie w FC Barcelona
Po meczu Ligi Mistrzów z Royal Antwerp Joao Felix w rozmowie z przedstawicielami oficjalnego portalu UEFA Champions League wypowiedział się na temat Roberta Lewandowskiego oraz współpracy, jakiej udało się mu nawiązać z Polakiem.
To topowy napastnik. Jeden z najlepszych w historii futbolu. Łatwo się z nim gra. Widziałem go już wcześniej i wiem, jak się porusza. Powiedziałem mu, że będą grać blisko niego, by zapewnić wsparcie. I właśnie to robię. Jestem tu, by pomóc mu zdobywać bramki
Głos po meczu FC Barcelona z Royal Antwerp zabrał także Robert Lewandowski, który stanął przed kamerą Polsatu Sport i kolejny raz podkreślił, że chce nie tylko strzelać gole, lecz także cieszyć się grą. - W ostatnim czasie to się zmieniło. Nie wiem czy to wiek, czy to, w jaki sposób zaczęliśmy ostatnio grać. To cieszenie się tą grą. Nie tylko bramki, bramki, bramki. Ale to też kreowanie, cieszenie się piłką, klepanie, dogrywanie. Oczywiście, gole zawsze będą dla mnie tym głównym czynnikiem, jakiego się ode mnie wymaga, ale też nasza gra się zmieniła. Mamy piłkarzy, którzy często zmieniają pozycję. Ja też szukam pozycji do grania, zejścia, ściągnięcia zawodników. I to było dziś widać - tłumaczył kapitan reprezentacji Polski.





![Motor Lublin - Legia Warszawa. O której mecz? Gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000LZR9NLNHKCYVJ-C401.webp)





