Kolega Lewandowskiego na wylocie, FC Barcelona zdecydowała. Definitywny koniec
FC Barcelona zdecydowana jest na przeprowadzenie latem małej rewolucji kadrowej. Rozstań może być o wiele więcej, aniżeli początkowo zakładano. O ile wciąż zagadką pozostaje, jaką decyzję ostatecznie podejmie Robert Lewandowski, o tyle los jednego z jego kolegów jest przesądzony. "Duma Katalonii" miała zdecydować się na rozstanie z gwiazdą, co mocno odciąży budżet płacowy. Oznacza to definitywny koniec.

W skrócie
- FC Barcelona zdecydowała się na rozstanie z jednym z kolegów Roberta Lewandowskiego, co ma odciążyć budżet płacowy klubu.
- Klub wciąż czeka na decyzję Roberta Lewandowskiego dotyczącą nowego kontraktu z obniżoną pensją i mniejszą rolą na boisku.
- Definitywnie zrezygnowano z wykupienia Marcusa Rashforda, a decyzję przekazano już Anglikowi i jego przedstawicielom.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Największą bolączką Barcelony pozostaje obecnie rozwiązanie sytuacji z napastnikami. Zarówno Robert Lewandowski, jak i Ferran Torres nie są dla Hansiego Flicka piłkarzami nietykalnymi. Klub czeka wciąż na decyzję Polaka odnośnie do przedłużenia kontraktu. Zaoferowano mu umowę zakładającą znaczącą obniżkę pensji, wraz z adnotacją, że jego rola na boisku może jeszcze zmaleć. W związku z tym obóz "Lewego" wstrzymuje się z ostateczną deklaracją.
Torres natomiast zanotował zbyt wiele bezbarwnych występów, żeby postrzegać go za niekwestionowanego gracza wyjściowej jedenastki. Problemem napastnika wydaje się mental - w wielu meczach widać było, że nie radzi on sobie pod kątem psychicznym. W związku z tym FC Barcelona jest gotowa latem wysłuchać za niego ofert.
FC Barcelona rezygnuje z Rashforda. Nici z transferu definitywnego
Przebudowa kadry obejmie także innych zawodników z formacji ataku, na czele z Marcusem Rashfordem. Jeszcze kilka tygodni temu mówiło się, że Anglik zostanie wykupiony z Manchesteru United. Doszło jednak do zmiany narracji.
Wychowanek "Czerwonych Diabłów" może pochwalić się przyzwoitymi liczbami - 12 goli i 13 asyst w 43 występach. W kluczowych meczach nie spełniał jednak oczekiwań, a do tego nie był w stanie wskoczyć w buty Raphinhii pod jego nieobecność.
Anglik wciąż wydaje się w wielu spotkaniach ciałem obcym w ataku, a jego zgranie z kolegami jest na niskim poziomie. Do tego dochodzą aspekty finansowe. W Manchesterze United może on liczyć na pensję w wyskokości nawet 325 tysięcy funtów tygodniowo. Barcy nie będzie stać, żaby zaproponować mu nawet zbliżoną do tego gażę.
The Athletic informuje, że FC Barcelona nie chce, żeby Rashford dłużej grał z Lewandowskim i spółką i definitywnie zrezygnowała z opcji jego wykupienia. Dyrektor sportowy - Deco miał poinformować już Anglika i jego przedstawicieli. Przekazano, że na dłuższą metę nie pasuje on do projektu Flicka.














