Jan Tomaszewski nie miał litości. Ostro o Lewandowskim. "Nie powinien"

Mężczyzna w koszulce i szaliku Polski stoi przy stole studyjnym ze sportowymi gadżetami, na tle ekranów telewizyjnych z piłkarskimi zdjęciami, w okręgu widoczny znany polski piłkarz klaszczący po meczu.
Jan Tomaszewski i Robert LewandowskiAGENCJA SE/East News, OLAF KRAAK/AFP/East NewsEast News

Zwycięski remis, a Tomaszewski bez litości dla Lewandowskiego. "To było widać". Wypunktował go

Polska - Brazylia. Skrót meczu. WIDEOPolsat SportPolsat Sport
Lepiej, żeby Robert wszedł w drugiej połowie, bo wszedłby na podmęczonego przeciwnika. Taka będzie rola Roberta już - przepraszam - do końca kariery. On jak zaczyna grę z równym sobie, no to nie będzie miał szans. PESEL to jest PESEL. Flick też go nie wystawia w Barcelonie jako numer "1" i jest tym wchodzącym
ocenił Lewandowskiego.

Zobacz również:

Starszy mężczyzna wykonuje gest kciuka skierowanego w dół, w tle widoczna duża fotografia przedstawiająca parę w eleganckich strojach, a po prawej stronie w okręgu znajduje się piłkarz w stroju FC Barcelony ze sponsorami.
Jan Tomaszewski, Robert LewandowskiTOMASZ RADZIK/AGENCJA SE/East News, Naoki Morita/Aflo Images/East NewsEast News
Po lewej stronie młody mężczyzna o ciemnych włosach w białej koszulce z czerwonym napisem stojący na stadionie; po prawej starszy mężczyzna w garniturze i błękitnej koszuli siedzący w jasnym otoczeniu, patrzący w stronę aparatu.
Jan Tomaszewski uderza w Roberta Lewandowskiego Michal Dubiel/REPORTER, Natasza Mludzik/TVPEast News
Jan Tomaszewski grzmi ws. Roberta Lewandowskiego
Jan Tomaszewski grzmi ws. Roberta LewandowskiegoJose Breton / NurPhoto / NurPhoto via AFP/East News, AGENCJA SEEast News