Huczy o transferze Lewego. Nagłe oświadczenie: Ogłosimy. Padła data
W przestrzeni medialnej w ostatnich dniach coraz głośniej jest o potencjalnych przenosinach Roberta Lewandowskiego do Stambułu. Parol na Polaka zagiął bowiem jeden z kandydatów ubiegających się o fotel prezesa Fenerbahce w najbliższych wyborach. A jest nim Hakan Safi, który teraz złożył publiczną deklarację. Wprost mówi o tym, że zamierza sprowadzić do klubu kilka gwiazd. - Ogłosimy ich nazwiska - obiecał. A z jego ust padła dokładna data.

Wydawało się, że kwestia dalszych losów klubowych Roberta Lewandowskiego rozstrzygnie się między Stanami Zjednoczonymi i Arabią Saudyjską. W tle toczyły się jednak także rozważania dotyczące choćby włoskich gigantów, a ostatnio pojawiły się również nieoczekiwany pomysł możliwego powrotu Polaka do Bayernu Monachium.
Obecnie w mediach króluje jednak zupełnie nowy trop turecki. "Come to Fenerbahce" - piszą do Roberta Lewandowskiego kibice ze Stambułu, zachęcając go do transferu. A to wszystko z inicjatywy kandydata na prezesa tego klubu - Hakana Safiego.
Znany dziennikarz Nicolo Schira poinformował we wtorek, że Robert Lewandowski został jedną z jego wyborczych obietnic, otrzymując ofertę dwuletniego kontraktu w wysokości 10 mln euro w skali sezonu.
Dziś pojawiły się jednak nowe informacje, wedle których stawka miała zostać podbita o połowę - do wartości 15 mln euro - i możliwość prolongaty umowy o jeszcze jeden, dodatkowy rok.
Lewandowski kuszony transferem do Fenerbahce. Kandydat na prezesa publicznie o planach
Tymczasem sam Hakan Safi zabrał publicznie głos co do swoich planów. Zrobił to podczas spotkania zaaranżowanego przez jedno ze stowarzyszeń kibiców, składając przy tym otwarte obietnice, o czym rozpisują się tureckie media. Jak się okazuje, kandydat na prezesa wcale nie chce zatrzymać się na jednym głośnym transferze.
Moi drodzy kibice, ciągle słyszę o ograniczeniach. Co oni mówią? Nasze marzenia nie mają granic, dobrze o tym wiemy, moje nie. Drugie miejsce nie jest naszym przeznaczeniem, przyjaciele, jesteśmy dziećmi największego klubu Turcji.
A w dalszej części wypowiedzi przeszedł do swoich planów na wzmocnienie kadry zespołu przed nowym sezonem, w przypadku zwycięstwa w wyborach.
- Sprowadzimy gwiazdy, już prawie czas, ogłosimy ich wszystkich. Co ja wam powiedziałem? Powiedziałem, że sprowadzimy do Fenerbahce dwóch lokalnych piłkarzy i dwie lub trzy gwiazdy światowego formatu. I nadal podtrzymuję swoją decyzję. Mam nadzieję, że do piątku sfinalizujemy wszystkie te transakcje i ogłosimy ich nazwiska - przekazał kandydat na prezesa.
Wokół Fenerbahce robi się więc gorąco, także w kontekście Roberta Lewandowskiego. Czas jednak pokaże, ile w tym realnych planów, a ile piłkarskiej "kiełbasy wyborczej".














