Huczy o transferze Lewandowskiego, a tu nagły protest. Padło weto
Przyszłość Roberta Lewandowskiego stoi pod znakiem zapytania, przez co staje się tematem dywagacji i medialnych doniesień. To najnowsze łączą kapitana reprezentacji Polski z transferem do Juventusu. Czy Polak jest jednak odpowiednim kandydatem dla "Startej Damy". Jeden z byłych zawodników ekipy z Turynu zaprotestował takiej tezie. A z jego ust padło ostre weto, wyartykułowane w wywiadzie dla redakcji "La Gazzetta dello Sport".

W mediach sportowych - zwłaszcza w Polsce, Hiszpanii i we Włoszech - głośno jest w obecnie o możliwym transferze Roberta Lewandowskiego. Ostatni z wymienionych krajów nie znalazł się na tej liście przypadkowo. To właśnie giganci z Półwyspu Apenińskiego spoglądają w stronę polskiego napastnika najbardziej pożądliwym wzrokiem. A na pole position w wyścigu po jego zakontraktowanie mieli wysunąć się działacze Juventusu. Przynajmniej tak wynika z ustaleń katalońskich dziennikarzy.
"Sport" poinformował nawet, że agent Roberta Lewandowskiego Pini Zahavi jest już po spotkaniu z przedstawicielami "Starej Damy", a sam zawodnik jest skłonny do podpisania umowy z ekipą z Turynu, jeśli tylko uwzględnione w niej zostaną stawiane przez Polaka warunki.
- Pini Zahavi spotkał się z dyrektorem generalnym Juve, Damienem Comolli, dając jasno do zrozumienia, że Lewandowski jest gotowy podpisać kontrakt z włoską drużyną, jak wyjaśniają źródła z samego Juve. Podczas spotkania panowała dobra atmosfera, mimo że Juventus nadal uważa, że wymagane warunki są zbyt wysokie. Lewandowski chce dwuletniego kontraktu opiewającego na osiem milionów euro netto za sezon plus premie. To spory wydatek, mimo że Polak przybyłby z wolnym transferem, a jego skuteczność strzelecka pozostaje wysoka - czytamy.
Co z transferem Lewandowskiego? Jedna z legend Juventusu protestuje
Dla części otoczenia związanego z Juventusem problemem są jednak nie tylko finansowego żądania "Lewego". Fabrizio Ravanelli - były zawodnik "Starej Damy", mający na koncie 160 występów w biało-czarnym trykocie - uważa, że klub z Turynu rzeczywiście potrzebuje nowego snajpera, ale kapitan reprezentacji Polski nie jest odpowiednim kandydatem do wypełnienia tego wakatu.
- Czy to właściwy zawodnik? Nie sądzę, ponieważ wysłałoby to zły sygnał całej społeczności kibiców Juventusu i wpłynęło na cały plan klubu. To byłby krok wstecz. Nie dlatego, że Lewandowski nie podoła zadaniu czy nie jest dobry. Jest mistrzem, świetnym piłkarzem i wszyscy o tym wiemy. Ale Juventus potrzebuje piłkarzy z świetlaną przyszłością, którzy chcą budować swoje kariery w Juventusie, z jego DNA - powiedział 57-latek w rozmowie z "La Gazzetta dello Sport".
I dodał:
Myślę, że klub powinien szukać innych ofensywnych talentów, a nie Lewandowskiego w wieku 38 lat








![Syn Piotra Zielińskiego zachwycił przed kamerą. Nagranie hitem sieci [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MSQLG3KOQO6RF-C401.webp)




