Huczy o Lewandowskich ws. przeprowadzki, a tu taki wpis Anny. Tyle wystarczyło
Kiedy Robert Lewandowski został ogłoszony jako nowy zawodnik Chicago Fire, uwagę kibiców, mediów i ekspertów - nie tylko piłkarskich - szybko skradła Anna Lewandowska, która podzieliła się swoimi obawami związanymi z przeprowadzką do USA. Żona kapitana reprezentacji Polski teraz znów postanowiła udostępnić post w mediach społecznościowych, który jego niezwykle wymowny względem tego, który poruszył całą Polskę i nie tylko.

W ostatnich tygodniach nazwisko Roberta Lewandowskiego pojawiało się w plotkach transferowych dotyczących ewentualnego przejście do Arabii Saudyjskiej, Włoch lub USA. Ostatecznie, jak już wiemy, kapitan reprezentacji Polski zdecydował się wybrać ofertę Chicago Fire, co oznacza ogromne zmiany w życiu calej jego rodziny.
O tym, jak wygląda to za kulisami, postanowiła opowiedzieć Anna Lewandowska, udostępniając specjalny wpis w mediach społecznościowych, w którym podzieliła się obawami, które towarzyszą jej przed przenosinami na inny kontynent.
Post odbił się szerokim echem nie tylko w naszym kraju, ale również w Hiszpanii, bowiem nawet tamtejsza prasa poinformowała o tym, jakie uczucia towarzyszą żonie byłego już napastnika FC Barcelony. Teraz jednak Anna postanowiła opublikować kolejny wpis, który jest niezwykle wymowny.
Bizneswoman, której nazwisko w ostatnich dniach odmieniane było przez wszystkie przypadki, postanowiła pokazać swoim fanom, że ona i jej małżonek obecnie cieszą się wakacjami i piękną pogodą, delektując się nazwajem swoją obecnością.
Na pierwszym zdjęciu widzimy bowiem Annę i Roberta podczas pocałunku. Kolejne fotografie pokazują plażę w ciągu dnia oraz po zachodzie słońca, a także odpoczywającą Annę.
Bez dwóch zdań trenerka fitness może w trudnych chwilach, bijąc się ze swoimi myślami o obawami, liczyć na wsparcie swojego męża, który jest dla niej wielkim wsparciem.
Kapitan reprezentacji Polski ma występować w ekipie z Major League Soccer przez kolejne dwa lata i jak wynika z informacji Sebastiana Staszewskiego, jego zarobki mają sięgać 20 mln dolarów za rok. To drugi najwyższy kontrakt w MLS - na lepsze zarobki może liczyć jedynie Lionel Messi w Interze Miami.












