Hit Ligi Mistrzów, a tu ogłoszenie o Lewandowskim. Do tego doprowadził Polak
Zarówno FC Barcelona, jak i Chelsea, z pewnością inaczej wyobrażały sobie swoją sytuację w tabeli Ligi Mistrzów po 4. kolejkach fazy ligowej. Sąsiedzi z 11. i 12. miejsca zmierzą się teraz na Stamford Bridge, a przed spotkaniem Robert Lewandowski jest jednym z tych zawodników, o których mówi się najwięcej. Menadżer "The Blues", Enzo Maresca, nie ukrywał tego, co sądzi o "Lewym".

Kibice spragnieni futbolu na najwyższym poziomie, nie mogli się z pewnością doczekać 5. kolejki Ligi Mistrzów, podczas której nie zabraknie hitowych starć. Jednym z najważniejszych - z perspektywy polskich fanów, jest oczywiście mecz Chelsea - FC Barcelona, w którym najpewniej pojawi się Robert Lewandowski.
Kapitan reprezentacji Polski budzi respekt rywali z Londynu, tym bardziej że, w ostatnich meczach błyszczy formą i regularnie znajduje drogę do bramki przeciwnika. Nic więc dziwnego, że o "Lewego" został zapytany na konferencji prasowej trener Chelsea, Enzo Maresca.
Głośno o Lewandowskim w Londynie. Trener Chelsea nie ukrywał, do tego doprowadził Polak
Włoch nie miał zamiaru ukrywać, że w powstrzymanie Lewandowskiego i jego kolegów z ofensywy "Blaugrany", zaangażowani będą podczas spotkania wszyscy jego piłkarze.
- Na pewno jest fantastycznym piłkarzem, przez całe życie pokazywał, że robi najważniejszą rzecz w piłce nożnej, czyli strzela gole - rozpoczął komplementowanie Polaka Maresca.
- Postaramy się bronić tak, żeby zaangażowany był cały zespół, który skupi się na agresywnych przechwytach. Lewandowski, Lamine Yamal, Fermin, Ferran, Frankie de Jong... Barca posiada wielu jakościowych graczy, ale mimo to postaramy się ich pokonać - dodał Włoch.
Do tej pory zarówno Barcelona, jak i Chelsea uzbierały po 7 punktów w 4. meczach fazy ligowej Ligi Mistrzów i zajmują odpowiednio 11. i 12. miejsce w tabeli. Od wyniku tego spotkania może zależeć ewentualny awans do fazy 1/8 lub 1/16 finału.
Po raz ostatni obie ekipy spotkały się w Lidze Mistrzów w fazie pucharowej w 2018 roku. Wtedy Katalończycy wygrali w dwumeczu 4:1 i awansowali do ćwierćfinału rozgrywek. Spotkanie na Stamford Bridge rozpocznie się o godzinie 21:00. Relacja na żywo prowadzona będzie na portalu sport.interia.pl.













