Hiszpanie chcą pozbyć się Lewandowskiego. Napisali to wprost. "Nie ma sensu"
Cały piłkarski świat żyje tematem klubowej przyszłości Roberta Lewandowskiego. Kontrakt kapitana reprezentacji Polski z Barceloną wygasa 30 czerwca tego roku. Czy 37-latkowi będzie dane spędzić na Camp Nou jeszcze jeden sezon? Według jednego z ekspertów katalońskiego "Sportu" taki scenariusz kompletnie mija się z celem.

W sierpniu Robert Lewandowski skończy 38 lat. Mimo to nadal jest ważnym elementem drużyny Hansiego Flicka. Oprócz tego spokojnie można umieścić go w gronie najlepszych napastników świata. W tym sezonie rozegrał do tej pory łącznie 40 spotkań. Strzelił w nich 17 goli i zanotował trzy asysty.
To czwarta kampania polskiego napastnika w katalońskim klubie. Od 2022 roku Lewandowski zachwyca fenomenalnymi liczbami, choć nie zawsze - szczególnie w ostatnim czasie - jego forma jest w pełni zadowalająca. Nasz rodak nie pomógł zespołowi m.in. w przegranym dwumeczu z Atletico Madryt w Lidze Mistrzów.
Oto prawda nt. Lewandowskiego w Barcelonie. Hiszpanie mają dosyć. "Raz na zawsze"
Fakty są takie, że 30 czerwca lider kadry Jana Urbana stanie się wolnym zawodnikiem i za darmo będzie mógł związać się z nowym pracodawcą. Scenariusz ten się nie spełni, kiedy podpisze przedłużenie wygasającej umowy. Ale czy tak się stanie?
Jeszcze inne pytanie między słowami zadaje Joan Maria Batlle z katalońskiego "Sportu": Czy jest sens, aby niespełna 38-letni Robert Lewandowski odnawiał kontrakt z Barceloną?
W swoim felietonie ekspert zajął się piłkarzami, takimi jak m.in. Frenkie de Jong, Ronald Araujo czy Andreas Christensen. Był też wątek Polaka. "Właśnie dlatego należy raz na zawsze zamknąć pewne sprawy i podjąć decyzje, kierując się raczej względami sportowo-ekonomicznymi niż sentymentalnymi. Weźmy na przykład Lewandowskiego" - rozpoczął.
"Lewy" nie osiągnie już szczytowej formy i nie ma sensu, by pozostawał w klubie za połowę dotychczasowego wynagrodzenia – co i tak nadal byłoby ogromną sumą – jako luksusowy rezerwowy
Batlle zdaje sobie sprawę z osiągnięć byłej gwiazdy Bayernu Monachium w Barcelonie, jednak w obecnej sytuacji wskazuje, że klub musi pożegnać się z nim tego lata. "To prawda, że Polak jest lubiany i dał z siebie wszystko, ale Barcelona również dała mu wszystko - jest najlepiej opłacanym zawodnikiem w składzie" - odnotował, dodając wątek finansowy.
Lewandowski nie może narzekać na nowe propozycje pracy. Niemal codziennie media donoszą o zainteresowaniu ze strony włoskich, amerykańskich czy nawet tureckich klubów. W najbliższym czasie z pewnością doczekamy się ostatecznych decyzji zarówno samego piłkarza, jak i jego obecnego pracodawcy.














