Gwiazdor FAME MMA przesadził, Lewandowski w centrum skandalu. Zdecydowana reakcja
Robert Lewandowski nie mógł przypuszczać, że po listopadowych spotkaniach reprezentacji Polski będzie musiał zmagać się z tego typu problemami. Tuż po meczu z Maltą gwiazda FAME MMA Adrian "Polak" Polański opublikował reklamę kasyna, w której użył wizerunku napastnika FC Barcelona. Zdjęcie szybko zniknęło z sieci, a zastąpiły je przeprosiny. O sytuacji zrobiło się jednak bardzo głośno, a na całość zareagowało otoczenie "Lewego".

Robert Lewandowski w ostatnich tygodniach znajdował się na ustach wszystkich. Kapitan reprezentacji Polski budził jeszcze większe zainteresowanie niż zwykle. Tuż przed przerwą na mecze reprezentacji napastnik FC Barcelona popisał się hat-trickiem w ligowym starciu z Celtą Vigo.
Zanim jednak "Lewy" pojawił się na zgrupowaniu reprezentacji Polski, zawodnik nieoczekiwanie pojawił się w Nowym Jorku. Największa gwiazda polskiej kadry wzięła udział w obchodach Narodowego Święta Niepodległości. Lewandowski w USA miał okazję uruchomić specjalną iluminację na Empire State Building. Ogromny budynek, prawdziwy symbol Nowego Jorku mienił się biało-czerwonymi barwami.
Podróż za ocean nie wpłynęła negatywnie na dyspozycję Lewandowskiego. Kapitan polskiej kadry wystąpił w obu spotkaniach i był kluczowym piłkarzem zespołu prowadzonego przez Jana Urbana. W zremisowanym 1:1 spotkaniu z Holandią asystował przy trafieniu Jakuba Kamińskiego. Trzy dni później po jego strzale głową "biało-czerwoni" wyszli na prowadzenie w starciu z Maltą.
Zakończenie zgrupowania reprezentacji Polski oznacza dla Lewandowskiego powrót do standardowych obowiązków w Barcelonie. Już w najbliższy weekend "Lewy" wraz z Wojciechem Szczęsnym po ponad dwuletnim remoncie po raz kolejny zagrają na Spotify Camp Nou. Zanim jednak do tego dojdzie, Lewandowski nieoczekiwanie pojawił się w Łodzi. Wszystko z powodu imprezy organizowanej z okazji 35-lecia istnienia firmy BIO-GEN, w której to piłkarz posiada pakiet udziałów.
Afera z Robertem Lewandowskim w roli głównej. Gwiazda FAME MMA wykorzystała wizerunek piłkarza
Niedługo po zakończeniu spotkania z Maltą w Internecie wybuchł skandal, w który uwikłany został właśnie Lewandowski. Znany z występów w federacjach freakfightowych Adrian "Polak" Polański udostępnił za pośrednictwem mediów społecznościowych reklamę kasyna, w której bezprawnie wykorzystał wizerunek napastnika Barcelony. Grafika stworzona przez sztuczną inteligencję przedstawiała "Polaka" wraz z Lewandowskim podczas gry w pokera. Całość sugerowała "wspólny relaks po zakończonym meczu".
Polański po kilkunastu godzinach zmitygował się i pośpiesznie umieścił przeprosiny. "Przepraszam Pana Roberta Lewandowskiego za bezprawne wykorzystanie jego wizerunku. Taka sytuacja z mojej strony już się nigdy nie powtórzy" - takiej treści komunikat został opublikowany na jego profilu na portalu Instagram.
Sytuacja bardzo szybko przedostała się również do hiszpańskich mediów, które wprost pisały o niespodziewanym skandalu, który "wstrząsnął polską piłką nożną". Czyn Polańskiego zdaje się wyczerpywać znamiona bezprawnego wykorzystywania wizerunku, za co mogą grozić mu konsekwencje prawne.
Do całej sytuacji odniosło się otoczenie Lewandowskiego. Redakcja "WP SportoweFakty" otrzymała jasne stanowisko osób blisko związanych z zawodnikiem "Blaugrany". Jeżeli Polański miał jeszcze jakiekolwiek złudzenia, że ten wybryk mu się upiecze, to te właśnie opadły.
Historia oczywiście już do nas dotarła. Podjęliśmy niezbędne kroki. Natomiast nie będziemy komentować sprawy w przestrzeni publicznej i mówić o szczegółach.
Zobacz również:













