Robert Lewandowski rozkręca się w Chicago Fire. Po ligowym dublecie z Charlotte FC (pierwsze gole w Mayor League Soccer) nie trafił do siatki przeciwko Necaxie, ale w nocy z niedzieli na poniedziałek polskiego czasu znowu pokonał bramkarza rywali. Jego ofiarą został Santos Laguna. Polak w 94. minucie ustalił wynik konfrontacji w ramach League Cup na 3:1.
24/25 Roberta Lewandowskiego. Powiększone konto. Jednego nie nadrobi
Jak zauważył Cezary Kawecki, to 24. rozgrywki klubowe bądź reprezentacyjne, w których zapisał się na liście strzelców. Brał udział w 25 - zero ma jedynie w rubryce "Superpuchar Europy". Grał w nim raz, w 2020 roku. Rozegrał 120 minut przeciwko Sevilli (Bayern Monachium wygrał 2:1), ale gole strzelali inni - dla Bawarczyków Leon Goretzka i Javi Martinez.
Wygląda na to, że tej "czerwieni" z UEFA Super Cup nie uda się wymazać. Raczej nikt nie spodziewa się powrotu "Lewego" do europejskiej piłki klubowej.
Najwięcej goli "RL9" oczywiście ma w Bundeslidze, aż 312. Dalej jest Champions League (109) i LaLiga (83).














