Godziny do meczu i takie słowa o Barcelonie. Legenda uderzyła w Lewandowskiego i spółkę
14 kwietnia FC Barcelona stanie do walki o odwrócenie losów swej ćwierćfinałowej rywalizacji z Atletico Madryt w Lidze Mistrzów - i choć na ten moment przewaga stołecznej ekipy wynosi tylko dwa gole, to są tacy, którzy wprost podważają możliwości "Blaugrany" w kwestii tzw. remontady. W ich gronie znalazł się Patrice Evra, legenda Manchesteru United, która w przeszłości sama sięgnęła z "Czerwonymi Diabłami" po puchar Champions League.

FC Barcelona nie tak dawno zaliczała naprawdę świetną passę - odnotowała ona bowiem cztery wygrane z rzędu oraz serię dziewięciu kolejnych spotkań bez porażki. Wszystko to zakończyło się jednak dość brutalnie 8 kwietnia.
Wówczas to "Duma Katalonii" podeszła do pierwszej odsłony swej ćwierćfinałowej rywalizacji w Lidze Mistrzów przeciwko Atletico Madryt i... uległa "Los Colchoneros" 0:2, kończąc do tego mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce Paua Cubarsiego.
Robert Lewandowski i spółka już niebawem staną przed szansą odgryzienia się rywalom - i choć obecna przewaga Atletico nie jest miażdżąca, to są tacy, którzy całkowicie podważają możliwości "Barcy" w kwestii odwrócenia losów współzawodnictwa.
Evra nie wierzy w remontadę Barcelony. "Prędzej dostaną kolejną czerwoną kartkę, niż wygrają"
Jedną z tych osób jest Patrice Evra, legenda Manchesteru United a także w przeszłości zawodnik m.in. AS Monaco czy Juventusu. Dość znaczące słowa byłego już futbolisty zacytował w swym tekście dziennikarz "Sportu" Lluis Miguelsanz.
"Słuchajcie, kibice Barcelony muszą się obudzić i stawić czoła rzeczywistości. Wszędzie widzę te wszystkie zdjęcia profilowe z napisem 'remontada'; czas się pokornie z tym rozprawić. To nie jest Barcelona z 2015 roku; ta drużyna już nie istnieje. Widzieliśmy, jak wielokrotnie upadali na największych arenach i, szczerze mówiąc, nie są w stanie zrobić tego [tj. dokonać remontady] ponownie" - stwierdził m.in. były futbolista.
"W Lidze Mistrzów prędzej dostaną kolejną czerwoną kartkę niż wygrają; ostatnio stało się to dla nich nawykiem. Mam pełne zaufanie do Diego Simeone i jego ludzi. To wojownicy, dobrze przygotowani i gotowi, by to powstrzymać" - dodał.
Kibice "Barcy", zachowajcie spokój i ciszę, bo Europa to inna historia… i nie jesteście już królami. Kocham ten sport, ale jeszcze bardziej kocham prawdę
Atletico - Barcelona: Wielki hit Ligi Mistrzów już we wtorkowy wieczór
Podopieczni Hansiego Flicka spróbują pokazać byłemu reprezentantowi Francji że się myli dokładnie 14 kwietnia o godz. 21.00. Zapraszamy do śledzenia przebiegu rywalizacji Atletico Madryt - FC Barcelona wraz z Interią Sport:











![WTA Rzym: Kiedy i o której Iga Świątek gra z Eliną Switoliną? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MSB0XYQSQESUS-C401.webp)