Głośno o odejściu Lewandowskiego. Dyrektor Barcelony ujawnia. "Ma osobiste plany"
Deco, czyli dyrektor sportowy FC Barcelona na łamach katalońskiego "Sportu" wypowiedział się na temat przyszłości Roberta Lewandowskiego. Były reprezentant Portugalii nie powiedział wprost, czy polski napastnik odejdzie, czy zostanie. Wypowiedział jednak jedno zdanie, które może dawać wiele do myślenia. "Robert ma swoje osobiste plany". To może mieć coś wspólnego z pogłoskami na temat Major League Soccer.

Robert Lewandowski jest obecnie piłkarzem, o którego przyszłości w FC Barcelona mówi się zdecydowanie najwięcej.
Umowa Polaka z "Dumą Katalonii" wygasa po bieżącym sezonie. Opcje są więc dwie: przedłużenie współpracy o jeden sezon lub definitywne odejście z klubu.
W niedalekiej przeszłości pojawiło się wiele teorii. Ta, która przebiła się najmocniej, mówiła o tym, że FC Barcelona chce zaproponować Lewandowskiemu nową umowę ze zmniejszonymi zarobkami.
To, czy Robert Lewandowski przystałby na zaproponowane warunki, a mówimy o cięciu na poziomie 50% pensji, jest wielką tajemnicą. W tak zwanym międzyczasie pojawiły się jeszcze pogłoski na temat tego, że kilka klubów ze Stanów Zjednoczonych jest chętnych na sprowadzenie Polaka.
Ten kierunek mógłby okazać się dla Lewandowskiego bardzo atrakcyjny. Kluby z MLS nie płacą, co prawda, najwięcej na świecie, ale już sama obecność w Stanach Zjednoczonych otwiera przed Robertem Lewandowskim mnóstwo biznesowych możliwości. Taki transfer mógłby okazać się dla Polaka idealnym rozwiązaniem w okresie pomiędzy poważnym graniem w piłkę a definitywną emeryturą.
Najbardziej zainteresowane sprowadzeniem Lewandowskiego rzekomo jest Chicago Fire, czyli klub z miasta, w którym żyje nawet 1,5 miliona Polaków.
Przyszłość Lewandowskiego gorącym tematem. Polak ma "osobiste plany".
Teraz na temat przyszłości Roberta Lewandowskiego wypowiedział się Deco. Portugalski dyrektor Barcelony pochodzenia brazylijskiego nie powiedział na pierwszy rzut oka niczego nowego. Główna teza jest taka, że sprawę Polaka rozwiąże czas, a w tym momencie to jeszcze nie pora na podejmowanie decyzji.
Takie wypowiedzi trzeba jednak czytać między wierszami. A w wypowiedzi Deco padło jedno zdanie, które może sugerować coś więcej.
Uważam, że czas rozwiąże ten temat. Myślę, że Robert też ma swoje osobiste plany, a potem zobaczymy. Zanim to nastąpi, musimy zrozumieć naszą sytuację FFP. Musimy ustalić przyszłość całej drużyny, a jeszcze do tego nie doszliśmy. Gdy tylko będziemy mieli jasne pojęcie o tym, co możemy zrobić, zajmiemy się problemami, takimi jak sytuacja Roberta
"Myślę, że Robert też ma swoje osobiste plany". Właśnie o to zdanie chodzi. Oczywiście, nie przesądza ono tego, czy Robert Lewandowski odejdzie z Barcelony. Na tym etapie sezonu z pewnością nie dowiemy się tego z oficjalnego źródła. Pozostaje nam jedynie interpretacja poszczególnych komunikatów.
Osobiste plany Roberta Lewandowskiego mogą być bardzo dalekosiężne. Mogą one dotyczyć zarówno życia w Barcelonie, które rodzinie Lewandowskich bardzo się podoba lub wejścia na rynek amerykański na ostatnim zakręcie kariery Polaka. Mamy już połowę lutego. Możemy zakładać, że w ciągu najbliższych 80 dni wszystko definitywnie się rozstrzygnie.
W tym czasie FC Barcelona sama będzie musiała odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chce zatrzymać Lewandowskiego u siebie na jeszcze jeden sezon. Zależeć to może od tego, czy klubowi uda się pozyskać klasowego napastnika, który znajduje się bliżej 20. niż 40. roku życia. Decydujące miesiące dla przyszłości Polaka trwają właśnie teraz.











