Głośno o Lewandowskim, nagle sensacyjna propozycja. "Najlepsze wyjście", to byłby hit
Kibice Roberta Lewandowskiego z niecierpliwością czekają na kolejne informacje w sprawie przyszłości kapitana reprezentacji Polski. Pewne jest jedynie, że nie zagra on już w Barcelonie oraz, że ma wiele propozycji z różnych krajów. Głos w sprawie zabrał również Zbigniew Boniek, który zdecydował się doradzić "Lewemu" i wskzać, gdzie ten mógłby trafić w najbliższych dniach. Sensacyjny kierunek określa jako "najlepsze wyjście".

Kiedy Robert Lewandowski ogłosił oficjalnie, że nie jego kontrakt z FC Barceloną nie będzie przedłużony i po zakończeniu sezonu przestanie on być zawodnikiem "Blaugrany", nazwisko Polaka wzbudziło jeszcze większe zainteresowanie na rynku transferowym. Kapitan "Biało-czerwonych" łączony jest przede wszystkim z Chicago Fire, jednak na obecną chwilę nic nie jest jeszcze przesądzone.
FC Barcelona z kolei zmaga się z niemałymi kłopotami, bo zastąpienie "Lewego" okazało się trudniejszą rzeczą, niż pierwotnie zakładano.
W sprawie kapitana reprezentacji Polski nie brakuje z kolei kolejnych informacji mówiących o tym, że ten ma w najbliższych dniach podpisać umowę z Chicago Fire, a następnie dementujących te doniesia z argumentacją, że "Lewemu" się nie spieszy i ma on jeszcze czas na podjęcie dezycji na spokojnie. Zamieszanie informacyjne wykorzystał Zbigniew Boniek, który ma dla Roberta Lewandowskiego propozycję - z gatunku tych sensacyjnych.
Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej znalazł już "idealny" następny klub dla "Lewego" i swoimi przemyśleniami podzielił się w mediach społecznościowych. Okazuje się, że byłby on zwolennikiem powrotu Polaka do Ekstraklasy.
- A może do Lecha? To by było najlepsze wyjście. Kasa chyba nie jest Robertowi już potrzebna - zaproponował Boniek w serwisie "X".
Mistrzowie Polski walczą w eliminacjach do Ligi Mistrzów i gdyby udało im się awansować, obecność Roberta Lewandowskiego na pewno pomogłaby w walce na europejskich boiskach.
Zbigniew Boniek słusznie zwraca uwagę również na aspekt finansowy, który z pewnością jest jedną z ważniejszych rzeczy dla napastnika. Do tej pory w Barcelonie miał inkasować średnio 26 mln euro za sezon. W Chicago Fire miałby on zarabiać - według doniesień, od 10 do 15 mln euro rocznie. W Polsce takie warunki wydają się niemożliwe do spełnienia, jednak powrót Lewandowskiego do "Kolejorza" byłby niemalże romantycznym ruchem.
W barwach ekipy z Poznania Lewandowski grał w latach 2008-2010, sięgając po mistrzostwo, Puchar i Superpuchar Polski. Zagrał w 82. meczach strzelając 41 bramek i dokładając 19 asyst.












