Głośno o Flicku i Lewandowskim. +41 punktów. To nie może być przypadek
Przed dzisiejszym meczem Osasuny z FC Barcelona emocje sięgają zenitu. Ewentualny triumf może bowiem zagwarantować "Dumie Katalonii" upragniony tytuł mistrzowski, kolejny w karierze Hansiego Flicka. Dlatego przed spotkaniem głośno jest o niemieckim szkoleniowcu i statystyce dotyczącej "41 punktów" na plusie, a także Robercie Lewandowskim i jego znaczeniu dla szefa barcelońskiej ekipy.

Splot szczęśliwych okoliczności może sprawić, że FC Barcelona już w ten weekend będzie mogła cieszyć się z obrony tytułu mistrza Hiszpanii. By tak się stało, spełnione muszą zostać tylko dwa warunki - wygrana "Dumy Katalonii" z Osasuną i strata punktów przez Real Madryt w jutrzejszej potyczce z Espanyolem. A tu układ, którego wcale nie można wykluczyć.
Dla trenera Hansiego Flicka byłby to czwarty w karierze krajowy tytuł. A w przypadku każdego z nich widać pewną zależność, której dopatrzyli się dziennikarze "Mundo Deportivo".
FC Barcelona o krok od tytułu. Media o Flicku i Lewandowskim
Jak się okazuje, niemiecki szkoleniowiec za każdym razem świętował triumf na krajowym podwórku z wyprzedzeniem. I zawsze robił to na dwie kolejki przed końcem sezonu. Tak było w latach 2020-21, gdy celebrował zwycięstwa w Bundeslidze z Bayernem Monachium, a sytuacja ta powtórzyła się także przed rokiem w rozgrywkach La Liga.
Kataloński dziennik wyliczył przy tym, w jak okazały sposób drużyny prowadzone przez Niemce dystansowały swoich największych rywali. "Łącznie +41 punktów dla drużyn Flicka" - ogłasza "Mundo Deportivo" sumując przewagę mistrzowskim zespołów Flicka nad drugim zespołem w tabeli oraz obecną różnicę "oczek" między Realem i Barceloną.
To jednak nie koniec analogii dotyczących ostatnich sukcesów Hansiego Flicka. Bo kolejną z nich jest... osoba Roberta Lewandowskiego.
- W dotychczasowym potrójnym sukcesie, który teraz Flick chce rozszerzyć do czterech tytułów, jest wspólny mianownik: posiadanie Roberta Lewandowskiego jako głównego sojusznika. Numer "9" z ekipy Barcelony przyczynił się w sumie do 102 bramek, odgrywając decydującą rolę w trzech tytułach mistrzowskich Flicka, dwóch w Niemczech i jednym w Hiszpanii - pisze "Mundo Deportivo" przed sobotnim meczem Osasuna - FC Barcelona.











