Reklama

Reklama

"Gdyby Lewandowski grał w Hiszpanii, miałby co najmniej dwie Złote Piłki"

Były piłkarz Bayernu Monachium, Javi Martinez w stu procentach rozumie, że Robert Lewandowski może chcieć zakończyć swoją przygodę z klubem. Kwestia możliwego transferu Polaka od kilku tygodni rozgrzewa media na całym świecie.

"Lewy" występuje w stolicy Bawarii od 2014 roku. Jest kluczowym piłkarzem ekipy, ale ostatnie wydarzenia zdają się sugerować, że wieloletnia współpraca zbliża się ku końcowi. Media donoszą o tarciach na linii piłkarz - władze klubu, a wśród transferowych plotek najwięcej jest tych o możliwych przenosinach do FC Barcelona.

Javi Martinez rozumie Roberta Lewandowskiego

Javi Martinez, były gracz m.in. Bayernu, który występował w tym klubie do 2021 roku przyznał, że jest w stanie zrozumieć, co kieruje Lewandowskim, jeżeli ten faktycznie chce wyjechać z Niemiec. - Jest w Bundeslidze już prawie 15 lat i potrafię sobie wyobrazić, że chciałby spróbować czegoś nowego - mówił w rozmowie z hiszpańskim dziennikarzem, Gerardem Romero.

Reklama

Co ciekawe, według 33-letniego obecnie Hiszpana, gdyby "Lewy" występował na Półwyspie Iberyjskim od lat, z pewnością świętowałby już zdobycie Złotej Piłki. - Z liczbami, które notował w Bundeslidze miałby na koncie co najmniej dwie - uważa.

Zobacz TOP 5 bramek i interwencji z Ligi Mistrzów - sprawdź teraz!

Aktualny kontrakt Polaka z Bayernem wygasa w czerwcu 2023 roku. Jeżeli nie zostanie przedłużony, nasz rodak może opuścić Bawarię już tego lata.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL