Flick zdecydował ws. Lewandowskiego. Jest zaskoczenie. Komunikat Barcelony
Minuty pozostały do rozpoczęcia meczu Barcelony z Getafe. Z racji na niezwykle ostry i bezkompromisowy styl gry "Los Azulones", Hansi Flick musiał postawić na jedenastu prawdziwych "wojowników", którzy nie pozwolą się stłamsić na terenie, którego "Duma Katalonii" nie podbiła od 2019 roku. Wiemy już, na kogo postawił niemiecki szkoleniowiec. Co ciekawe, doniesienia medialne w kwestii Roberta Lewandowskiego się nie potwierdziły.

FC Barcelona podchodzi do meczu 33. kolejki hiszpańskiej LaLiga z atrakcyjną myślą o zwiększeniu przewagi nad Realem Madryt do 11 punktów ("Los Blancos" w piątkowy wieczór podzielili się punktami z Realem Betis). Z drugiej strony musi pozostać skoncentrowana, bo Estadio Coliseum Alfonso Perez to dla niej jeden z najgorszych terenów w całej lidze. Po 2019 roku zdobyła na nim tylko 4 z możliwych 15 oczek. W ostatnich czterech delegacjach pod Madryt zdołała wywozić jedynie remisy.
Mimo dość komfortowego zapasu Hansi Flick nie zamierza poluzowywać dyscypliny. Wczoraj spóźnił się 15 minut na konferencję prasową, bo przemawiał do zawodników. Przepraszał za to dziennikarzy. Można sobie więc wyobrażać, że poziom motywacji zespołu jest wysoki.
Wiadomo też było, że nie ma mowy o jakichś wielkich rotacjach w składzie. Jak już pisaliśmy rano, najważniejsze hiszpańskie dzienniki miały siedmiu "pewniaków" do wyjściowego składu "Blaugrany". W tym gronie znajdowali się Joan Garcia, Gerard Martin, Pau Cubarsi, Jules Kounde, Pedri, Fermin Lopez i Ferran Torres. Niejasne były prognozy co do Marcusa Rashforda, Daniego Olmo, Ronny'ego Bardghjiego czy Gaviego. Robertowi Lewandowskiemu przypisywano miejsce na ławce rezerwowych.
Teraz wszystko jest już jasne. Klasycznie na ponad godzinę przed meczem FC Barcelona ogłosiła skład zespołu. Przewidywania mediów co do "Lewego" się nie sprawdziły.
Skład Barcelony na mecz z Getafe:
Joan Garcia - Joao Cancelo, Pau Cubarsi, Gerard Martin, Jules Kounde - Pedri, Gavi - Fermin Lopez, Dani Olmo, Roony Bardghji - Robert Lewandowski.











