Flick zdecydował. Takie pożegnanie zgotuje "Lewemu". Cały świat będzie patrzył
Robert Lewandowski zdecydował, że nie przedłuży kontraktu z FC Barcelona i po sezonie pożegna się z klubem. Ta informacja w sobotnie popołudnie rozgrzała świat sportu. Zareagował na nią również trener, Hansi Flick, który przy okazji zapowiedział, jakie pożegnanie zgotuje mu klub.

Kończy się pewna epoka - Robert Lewandowski po czterech latach spędzonych w "Dumie Katalonii" znajdzie nową, piłkarską przystań. O tym, że nie przedłuży wygasającego kontraktu poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, podsycając tym samym dyskusje dotyczące jego przyszłości. Kibice i eksperci spierają się, kto będzie jego nowym pracodawcą: klub z MLS, Arabii Saudyjskiej, a może... ktoś inny?
Tymczasem "pożar" jaki wywołało ogłoszenie "Lewego" płonie też w Barcelonie. Na decyzję napastnika ekspresowo zareagował trener, Hansi Flick, który poświęcił mu sporo uwagi w trakcie konferencji prasowej przed niedzielnym, ostatnim spotkaniem sezonu. Co istotne, niejako "przy okazji" zdradził też, jakie pożegnanie zgotuje mu klub, w którym spędził ostatnie sezony.
Tak FC Barcelona pożegna Lewandowskiego
Barcelona w niedzielny wieczór zmierzy się przed własną publicznością z Betisem. Dla kibiców miała to być przede wszystkim okazja, by podziękować ekipie za zdobycie mistrzowskiego tytułu, ale w obecnej sytuacji nie ma wątpliwości, że bohaterem będzie ktoś inny. Jasno dał temu wyraz również niemiecki szkoleniowiec.
"Lewandowski zagra w niedzielę w pierwszym składzie. Zasłużył na to" - zapowiedział, dodając, że snajper zapracował na to, by pożegnać go w sposób absolutnie wyjątkowy. I nie ma wątpliwości, że kibice, drużyna a także cały świat piłki odda mu honory.
Mecz FC Barcelona - Real Betis w niedzielę, 16 maja o godzinie 21:15. Relacja "na żywo" w Interii.













