Flick się wściekł, nagrały go kamery. Zaraz potem taka "odpowiedź" Lewandowskiego
FC Barcelona wygrała w sobotę z Osasuną 2:1, ale to zwycięstwo w Pampelunie urodziło się w bólach. Bardzo długo na tablicy pozostawał bezbramkowy remis. W hiszpańskim programie "El Dia Despues" pokazano kulisy meczu. Hansi Flick reagował żywiołowo. Jedną ze swoich reakcji niejako telepatycznie pomógł zespołowi, bo niedługo później Robert Lewandowski otworzył wynik.

FC Barcelona w sobotę zanotowała dziesiąte z rzędu zwycięstwo w LaLiga. Wygrała na El Sadar z Osasuną 2:1. Gole strzelili Robert Lewandowski, Ferran Torres i Raul Garcia. Przypieczętowanie tytułu mistrzowskiego to już dla podopiecznych Hansiego Flicka formalność, która może zostać wypełniona już w niedzielę co najmniej remisem z Realem Madryt.
Zwycięstwo w Nawarrze nie przyszło jednak łatwo. Bezbramkowy remis utrzymywał się bardzo długo, aż do 81. minuty. Niemiecki szkoleniowiec mógł już tracić cierpliwość. Jego puszczające nerwy ukazała jedna z sytuacji nagranych przez kamery Movistaru. Tradycyjnie w poniedziałkowy wieczór odbył się program "El Dia Despues" (z hiszp. "dzień później", czyli podsumowanie weekendowej kolejki), pokazujący kulisy meczów Primera Division.
Ważny gol Lewandowskiego. Trener Barcelony mocno przeżywał mecz z Osasuną
Flick zdenerwował się po jednym z dośrodkowań po ziemi w wykonaniu Marcusa Rashforda. W polu karnym Osasuny panował tak duży tłok, że futbolówka nie miała szans trafić do "Lewego". Trener aż podskoczył i kilka razy machnął rękami. Wyraźnie pokazywał, że trzeba wrzucać piłkę wysoko, by napastnik walczył w pojedynku powietrznym.
Zaraz też tak się stało. Rashford stanął w miejscu na prawym skrzydle, rozejrzał się, a następnie dostarczył polskiemu snajperowi asystę. "RL9" trafił do siatki głową. Niemiec w momencie oddawania strzału podskoczył "razem" z naszym rodakiem, a sekundę później był już niezwykle uradowany.
Wspaniała sekwencja











