Reklama

Reklama

Dzień killera. Wątpliwości w Barcelonie

Nie ma wątpliwości co do linii ataku i pomocy Barcelony. Lewandowski, Raphinha, Dembele oraz Busquets, Gavi, Pedri są oczywistym wyborem trenera Xaviego Hernandeza na dzisiejszy debiut ligowy z Rayo Vallecano. Wątpliwości pojawiają się w defensywie, która była w ostatnich latach piętą Achillesową zespołu z Camp Nou.

"Lewandowski w roli lidera i gwiazdy" - pisze "El Mundo Deportivo" dodając, że Polak marzy o takim debiucie ligowym, jaki zaliczyli wszyscy znani napastnicy, którzy tego lata zmienili kluby.

Lewandowski jak Haaland, Mane, Nunez...

Po opuszczeniu Dortmundu Erling Haaland błysnął w Manchesterze City dwoma bramkami w pierwszym spotkaniu Premier League z West Ham. Sadio Mane, który zamienił Liverpool na Monachium, także przywitał się golem z Bundesligą. Najtrudniejsze początki miał Darwin Nunez, choć Juergen Klopp zapłacił za niego 75 mln euro. W debiucie ligowym Liverpoolu wszedł z ławki zaliczając gola i asystę w starciu z Fulham (2:2).

Reklama

Nikt w Barcelonie nie ma wątpliwości, że Lewandowski jest w stanie zrobić to samo. Rayo Vallecano to zespół solidny - ubiegły sezon zakończyło na 12. pozycji w tabeli La Liga. Końcówkę miało fatalną, ale to wtedy, gdy już zapewniło sobie utrzymanie.

Nikt nie zakłada, że drużyna z przedmieść Madrytu stawi dziś większy opór Barcelonie, która tego lata wzmocniła się kosztem 153 mln euro. Tak "Sport", jak "El Mundo Deportivo" a także sportowe dzienniki z Madrytu identycznie ustawiają skład ataku i pomocy Katalończyków.

Jak zagra Barcelona w meczu z Rayo?

Lewandowski, RaphinhaDembele to pewniacy. Pierre-Emerick Aubameyang i Ansu Fati usiądą na ławce, Ferran Torres dopiero wyleczył kontuzję. Memphis Depay rozmawia o transferze z Juventusem. Martin Braithwaite jest na wylocie i w ogóle nie został zgłoszony do gry.

Podobnie jest w pomocy. Sergio Busquets ma pozycję bezdyskusyjną, obok niego wystąpią młodzieńcy Gavi i Pedri. Sytuacja Frenkiego de Jonga jest niejasna. Barcelona chce, by zgodził się na obniżkę zarobków lub na transfer do Manchesteru United lub Chelsea. Miralem Pjanic zostanie na Camp Nou, ale w roli rezerwowego. Sprowadzony z Milanu Franck Kessie wejdzie pewnie z ławki.

Najwięcej wątpliwości budzi linia obrony. "Sport" stawia na Andreasa Christensena i Erica Garcię na środku, Ronalda Araujo w na prawej i Jordiego Albę na lewej stronie. Taki sam skład defensywy Barcy podaje madrycki dziennik "As". Za to "El Mundo Deportivo" twierdzi, że na środku obrony wystąpią Eric Garcia i Ronald Araujo, z lewej Jordi Alba, z prawej Sergi Roberto.

Na pewno nie zagra Jules Kounde kupiony z Sevilli za 50 mln euro. Z powodu kłopotów finansowych jego jednego nie udało się Barcelonie zgłosić do rozgrywek. Klub zrobi to w kolejnych dniach, bo Francuz to kandydat na gwiazdę zespołu. Barcelona sprowadzi jeszcze Marcosa Alonso z Chelsea, by rywalizował z Jordim Albą na lewej obronie. Wtedy młody Alejandro Balde zostanie prawdopodobnie wypożyczony.

ZOBACZ TEŻ:

Absolutny rekord, spektakularne sceny w Barcelonie i wielka kasa w tle

Bramka Lewandowskiego stała się hitem. Przebłysk geniuszu

Barcelona - Rayo. O której gra dziś Robert Lewandowski?

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL