"Decyzją selekcjonera Michała Probierza nowym kapitanem reprezentacji Polski został Piotr Zieliński. Selekcjoner osobiście poinformował o swojej decyzji Roberta Lewandowskiego, całą drużynę oraz sztab szkoleniowy" - taki komunikat pojawił się na oficjalnym profilu "Łączy nas piłka" w niedzielę o godz. 21:01. 39 minut później na tę informację zareagował napastnik FC Barcelony.
"Biorąc pod uwagę okoliczności i utratę zaufania do selekcjonera Reprezentacji Polski postanowiłem do czasu kiedy jest trenerem zrezygnować z gry w Reprezentacji Polski. Mam nadzieję, że będzie dane mi jeszcze zagrać dla najlepszych kibiców na świecie"- odpowiedział 36-latek. Nikt nie spodziewał się, że dwa dni przed meczem eliminacji mistrzostw świata przeciwko w Finlandii wokół reprezentacji wybuchnie pożar, którego nie sposób ugasić.
Dziekanowski jasno ws. afery w kadrze. Uderzył w Probierza i Kuleszę
W poniedziałkowy poranek w studiu "Polsat News" pojawił się Dariusz Dziekanowski, który odniósł się do wszystkich wątków związanych z konfliktem Probierza i Lewandowskiego. Były kadrowicz opowiedział się za napastnikiem FC Barcelony, ale jednocześnie wytknął mu jeden błąd.
- Zamiast zajmować się taktyką czy składem na mecz z Finlandią, to zajmujemy się sprawą opaski kapitana - rozpoczął. - Czy rozumiesz decyzję Lewandowskiego? - został zapytany. - Tak - odpowiedział krótko Dziekanowski. - Ja myślę, że grając 17 lat w kadrze, 11 będąc jej kapitanem, będąc przykładem jako sportowiec dla młodych ludzi, tak się nie postępuje - skomentował decyzję Michała Probierza, po czym zarzucił selekcjonerowi nieszczerość.
Przed meczem z Mołdawią były zapewnienia ze strony Probierza i Lewandowskiego, że wszystko zostało uzgodnione, że Robert nie będzie grał. Stali razem, były uściski. Myślę, że to była taka maska przy tym wszystkim. Na konferencji prasowej Probierz zapewniał, że między nim a Lewandowskim jest wszystko w porządku. To było bardzo fałszywe podejście. Tak nie postępuje osoba, która jest liderem
Dostało się także prezesowi PZPN. - A co do opaski kapitana, pamiętajmy, że to drużyna go wybiera, a nie trener czy działacze. Ale chyba trener i działacze myślą, że mogą wszystko robić z reprezentacją. Cezary Kulesza wiedział o tej decyzji, musieli podjąć ją wspólnie z Probierzem. Kulesza jest tak odważny, że "zrobi strusia" i sam nie wyjdzie powiedzieć, że popiera Michała Probierza. Będzie czekał na rozwój sytuacji - komentuje Dariusz Dziekanowski.
Były reprezentant Polski przyznał również, że Robert Lewandowski mimo wszystko powinien pojawić się na czerwcowym zgrupowaniu. - Tak, popełnił błąd. Gra dla Barcelony, nie jest kontuzjowany. Gdyby zagrał z Mołdawią i Finlandią po kilkadziesiąt minut, byłoby znakomicie. Wczoraj widzieliśmy na boisku Ronaldo, który ma 40 lat, strzelił bramkę, cieszył się z drużyną. Wiem, że Lewandowski nadal jest najlepszy spośród polskich napastników. Tak, popełnił błąd, ale to nie znaczy, że trener i działacze mogą zareagować w ten sposób - słyszymy.
- Michał Probierz podciął cały szacunek i autorytet Lewandowskiego. Co chciał zyskać Probierz? Czy on myślał, że Robert przyjedzie na kadrę i będzie się dobrze czuł? Czy inni zawodnicy będą się dobrze czuli, wiedząc, że Lewandowski jest skwaszony? (...) Ja na miejscu Piotra Zielińskiego nie przyjąłbym opaski - powiedział wprost Dariusz Dziekanowski, dodając, że taką decyzją Probierz zrobił krzywdę pomocnikowi Interu Mediolan.










![Ekstraklasa: Wisła K. - Jagiellonia. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N9LWPBF9088EC-C401.webp)



