Doniesienia z Barcelony. Podpis coraz bliżej. To będzie już koniec
FC Barcelona jest na ostatniej prostej w wyścigu o tytuł mistrza Hiszpanii. "Duma Katalonii" prowadzi w ligowej tabeli samotną ucieczkę, której kolejną odsłoną będzie jutrzejsza potyczka z Celtą Vigo. Tymczasem w Katalonii głośno jest o kluczowych decyzjach, dotyczących przyszłości poszczególnych przedstawicieli drużyny. Dotyczą one między innymi Roberta Lewandowskiego i Hansiego Flicka. Najnowsze doniesienia przedstawił właśnie niemiecki szkoleniowiec. Z jego wypowiedzi wynika, że jest coraz bliżej złożenia podpisu pod umową. A potem nastąpi definitywny koniec.

Dziewięć punktów przewagi nad Realem Madryt na siedem kolejek przed końcem rozgrywek La Liga. Tak komfortowa sytuacja sprawia, że FC Barcelona jest na dobrej drodze - czy wręcz autostradzie - do obrony tytułu mistrza Hiszpanii. Kolejnym krokiem w stronę trofeum ma być środowa potyczka z walczącą o puchary Celtą Vigo.
Dzień przed potyczką na Camp Nou trener "Dumy Katalonii" Hansi Flick tradycyjnie spotkał się z dziennikarzami podczas konferencji prasowej. A jednym z jej wiodących tematów była kwestia przyszłości niemieckiego szkoleniowca.
FC Barcelona. Hansi Flick wprost w sprawie przyszłości. Jaśniej się nie da
W swoich wypowiedziach Hansi Flick dał jasno do zrozumienia, że chciałby przedłużyć swój kontrakt, wiążąc się z Barceloną do 2028 roku. Co więcej, potwierdził, że będzie to ostatni rozdział jego kariery. I nie brakuje mu zadań, które chce w tym czasie wypełnić.
- Liga Mistrzów to moje wielkie marzenie. Chciałbym osiągnąć dwa cele. Po pierwsze, wygrać Ligę Mistrzów. Myślę, że możemy to zrobić, ponieważ mamy fantastyczny zespół. Musimy podejmować właściwe decyzje, również na rynku transferowym, nie popełniając przy tym błędów. Nasza drużyna jest młoda i mamy duży potencjał. Po drugie, chcę być trenerem Barcelony, gdy stadion będzie już w pełni gotowy. Chociaż zawsze będzie to zależało od wyników - stwierdził były trener Bayernu Monachium cytowany przez dziennik "Mundo Deportivo".
A zapytany wprost o chęć przedłużenia kontraktu, odpowiedział:
Z pewnością mam taki plan. Szczerze mówiąc, mówiłem to już wcześniej. To będzie ostatni krok w mojej karierze i teraz czuję się bardzo dobrze. Tak, chciałbym przedłużyć kontrakt, ale to nie jest odpowiedni moment, żeby o tym mówić, bo przed nami kilka ważnych tygodni
Jedna z poruszonych przez dziennikarzy kwestii dotyczyła także obsady pozycji numer "9" oraz ewentualnych transferów. A jest to pytanie o tyle zasadne, że wciąż nie wiadomo, co po zakończeniu tego sezonu czeka Roberta Lewandowskiego.
- Teraz nie jest czas, żeby o tym rozmawiać. Mamy kilka jasnych pomysłów, ale to nie jest odpowiedni moment. Potrzebujemy wszystkich zawodników - uciął temat szkoleniowiec Barcelony.














