Reklama

Reklama

Dlatego Lewandowski trafił do Barcelony. Były agent zdradza szczegóły

"Real nie był tak zdeterminowany, jak była Barcelona, bo tak naprawdę Robert miał być tam zmiennikiem Benzemy" - powiedział Cezary Kucharski, były agent Roberta Lewandowskiego, w rozmowie z Canal+Sport. Kapitan reprezentacji Polski w letnim oknie transferowym spełnił marzenie i trafił do La Liga.

"Real nie był tak zdeterminowany, jak była Barcelona, bo tak naprawdę Robert miał być tam zmiennikiem Benzemy. Kiedy rozmawiałem z Realem o koszulce numer 9, to nie było zgody z ich strony. Plan Realu na Roberta to było zostanie zmiennikiem Benzemy, a w Barcelonie jest napastnikiem numer jeden, który dostał numer 9 oraz odpowiedni status dla piłkarza tej klasy. W Realu tak nie było i nie byłem do końca przekonany, że ten wybór Realu był dobry. Dlatego też decyzja była taka, by związać się z Bayernem" -  stwierdził Kucharski w programie Hola La Liga.

Kucharski był przez wiele lat agentem Lewandowskiego. Kiedy Polak w 2013 roku strzelił "Królewskim" cztery gole w półfinale Ligi Mistrzów, zrobiło się głośno o jego możliwej przeprowadzce na Santiago Bernabeu. Nic z tego jednak nie wyszło i rok później "Lewy" przeszedł za darmo z Borussii Dortmund do Bayernu.

Reklama

W sumie Lewandowski spędził w Bundeslidze 12 lat. W tym czasie 10 razy został mistrzem Niemiec, sześć razy wywalczył Superpuchar Niemiec, cztery razy Puchar Niemiec, a przede wszystkim wygrał Ligę Mistrzów i w następstwie klubowe mistrzostwo świata.

FC Barcelona. Lewandowski osiągnął wszystko w Bundeslidze

"Lewy" siedem razy był też królem strzelców Bundesligi, a także pobił m.in. rekord bramek zdobytych w jednym sezonie, 41, o jedno trafienie wyprzedzając legendę Bayernu Gerda Muellera.

Polak postanowił jednak zmienić otoczenie i w lecie przeniósł się do Barcelony. "Duma Katalonii" zapłaciła za niego 45 milionów euro plus ewentualne pięć milionów euro w bonusach. Lewandowski podpisał czteroletni kontrakt, a premierową bramkę zaliczył w niedzielnym Pucharze Gampera, w którym klub z Camp Nou wygrał z Pumas UNAM 6-0. "Lewy" do gola dołożył także dwie asysty i został wybrany graczem meczu.

Debiut w La liga Polak najprawdopodobniej zaliczy w sobotę, kiedy Barcelona podejmie Rayo Vallecano w pierwszej kolejce. Początek meczu o 21.00.

Zobacz takżeIle naprawdę będzie kosztował Lewandowski Barcelonę?

Zobacz takżeEkspert od mowy ciała analizuje zachowanie Lewandowskiego. Zauważa jedno

Reklama

Reklama

Reklama