Decyzja Lewandowskiego o przyszłości. Media: oto termin. Zostało niewiele
Do końca kontraktu Roberta Lewandowskiego z Barceloną pozostały 3 miesiące i 5 dni. Polski napastnik zachowuje spokój w temacie przyszłości, w poniedziałek na konferencji otwierającej zgrupowanie reprezentacji Polski znowu podkreślił, że nie podjął decyzji. Ciekawie to kontrastuje z środową informacją "Mundo Deportivo". Dziennikarze podali termin zapadnięcia klamki w tej sprawie.

30 czerwca wygaśnie czteroletni kontrakt Roberta Lewandowskiego z Barceloną. W 2022 roku polski napastnik zamienił Bawarię na Katalonię. Czas jednak leci szybko i dziś nasz rodak stoi przed dylematem, czy pozostać w Hiszpanii jeszcze na trochę dłużej. Prezes klubu Joan Laporta jest za, mówi o kolejnym sezonie albo dwóch, ale ostateczna decyzja należy do samego piłkarza.
- Jeśli chodzi o moją przyszłość, czy moją decyzję, to podtrzymuję to, co mówiłem jakiś czas temu. Nic się nie zmieniło. Daję sobie czas, żeby zdecydować, co będzie dla mnie najlepsze. Żadne decyzje nie zapadły - powiedział w kontekście wygasającego kontraktu z Barceloną na poniedziałkowej konferencji prasowej Robert Lewandowski.
Wygasa kontrakt Roberta Lewandowskiego. Już wiedzą, kiedy Polak zdecyduje
Kibice czekają. Wygląda na to, że będą musieli uzbroić się w około czterotygodniową cierpliwość. W środowy poranek "Mundo Deportivo" powołując się na swoje źródła podało, że "Lewy" podejmie decyzję w sprawie nowej umowy w końcówce kwietnia, czyli za miesiąc. Artykuł napisali wicedyrektor gazety Fernando Polo i kierownik działu poświęconego "Blaugranie" Roger Torello.
Barça może mu złożyć ofertę, ale niższą w porównaniu do obecnych wysokich zarobków. Zawodnik ma oferty z Arabii Saudyjskiej i MLS (w szczególności bardzo atrakcyjną propozycję od Chicago Fire). AC Milan również o niego pytał
Wydaje się, że Polak w razie pozostania może mieć jeszcze mocniejszą konkurencję. Wymienieni dziennikarze twierdzą, że pozyskanie nowego snajpera będzie priorytetem zarządu Barcelony w letnim okienku transferowym, ma na to przeznaczyć 100 milionów euro, w tym 10 lub 20 mln w bonusach. Wymarzonym kandydatem ma być Julian Alvarez z Atletico Madryt.
"W Barcelonie jasno uważają, że muszą wzmocnić pozycję numer dziewięć. Forma duetu Lewandowski - Ferran spadła w drugiej połowie sezonu. 26-letni Hiszpan rozegrał 11 meczów bez strzelenia gola, w tym czasie 37-letni zdobył 4 bramki" - czytamy.













