Wszystko wskazuje na to, że czas Roberta Lewandowskiego w zespole FC Barcelona dobiega końca. Polak zdaje się zmierzać ku wypełnieniu podpisanego latem 2022 roku kontraktu. Nasz napastnik jest nim związany z katalońskim klubem już tylko przez sześć następnych miesięcy.
Koszmar Milika. Już widział światło w tunelu, a teraz zwrot. Jest komunikat
W tym momencie "Lewy" legalnie może negocjować z dowolnym potencjalnym nowym pracodawcą. Snajper "Blaugrany" 30 czerwca 2026 roku stanie się bowiem oficjalnie wolnym piłkarzem i spokojnie będzie mógł przyjąć latem wysoki bonus za podpisanie umowy z nowym klubem.
Drzwi dla Lewandowskiego wciąż otwarte. Milan ogłasza transfer
Włoscy dziennikarze w listopadzie podawali, że Lewandowskim zainteresowany jest AC Milan, który w ostatnich latach zasłynął ze sprowadzania doświadczonych zawodników. Minionego lata trafił tam Luka Modrić, który spisuje się w ekipie z Mediolanu wręcz znakomicie. Milan podobno chciał "Lewego" już zimą.
Baraże reprezentacji Polski już niebawem. Niespodziewany komunikat ws. kadrowicza Urbana
Do tego transferu jednak nie dojdzie. Lewandowski do końca sezonu zostanie w Barcelonie i tam wyjaśni się jego przyszłość. Z kolei Milan zapewnił sobie usługi Niclasa Fullkruga. Reprezentant Niemiec zasilił zespół z Włoch na zasadzie półrocznego wypożyczenia z opcją wykupu.
"Klub AC Milan z radością ogłasza, że Niclas Fullkrug dołączył do klubu na zasadzie wypożyczenia z West Ham United, z opcją transferu definitywnego" - czytamy w oficjalnym komunikacie. Fakt, że jest to jedynie półroczne wypożyczenie sprawia, że drzwi dla Lewandowskiego latem 2026 roku pozostają otwarte.












