Były agent mocno uderza w Lewandowskiego. Te słowa nie przejdą bez echa
Maik Barthel był niegdyś jedną z ważniejszych postaci związanych z karierą Roberta Lewandowskiego. Reprezentował interesy Polaka i był zamieszany w starania o transfer do Realu Madryt. Ostatecznie sprawa spaliła na panewce, lecz agent nie ma żadnych wątpliwości - "Lewy" mocno pragnął przenosin do stolicy Hiszpanii. Dlatego dziwi się, że teraz prawdopodobnie zasili szeregi Barcelony. W nowym wpisie uderza w napastnika. Wypowiedź tak bliskiej kiedyś piłkarzowi osobie nie przejdzie bez echa. Podobnie jak pewien ruch Lewandowskiego w mediach społecznościowych...

Wygląda na to, że po latach spędzonych w Monachium Robert Lewandowski pożegna się z Bayernem. Choć chyba niekoniecznie w takim stylu, jakiego oczekiwaliby niemieccy kibice. Temat transferu Polaka ciągnie się od tygodni, a atmosferę skutecznie podgrzewa Pini Zahavi. Agent "Lewego" publicznie opowiedział o spotkaniu z włodarzami "Bawarczyków" i skrytykował ich, za to, że rzekomo nie przedstawili napastnikowi żadnej konkretnej oferty przedłużenia kontraktu.
W odpowiedzi Bayern wydał oświadczenie. "Bayern wielokrotnie komentował już sprawę kontraktu Roberta Lewandowskiego i wszelkie pytania dotyczące propozycji nowego kontraktu. Lewandowski to jeden z najlepszych piłkarzy w historii klubu i wszyscy członkowie zarządu wielokrotnie podkreślali publicznie, jak Bayern ceni Roberta Lewandowskiego i jak ważny jest on dla drużyny" - napisano.
Odezwał się też były agent Roberta Lewandowskiego. Jego słowa dają do myślenia.
Były agent wbija szpilę Lewandowskiemu. Chodzi o transfer do Barcelony
Maik Barthel wrócił do sprawy transferu "Lewego" do ekipy ze stolicy Hiszpanii. W 2018 roku Polak był poważnie łączony z Realem, ale ostatecznie transfer miał zablokować Bayern, który wówczas zaproponował napastnikowi korzystne warunki i przedłużenie umowy do 2023 roku. Lecz, zdaniem byłego agenta, temat wcale nie upadł.
"Z moich doświadczeń z nim [Robertem Lewandowskim] i jego środowiskiem wynika, że celem zawsze była przeprowadzka do innego czołowego międzynarodowego klubu - najlepiej do Realu Madryt. Nadal uważam, że jest to możliwe" - powiedział w marcu w rozmowie z "Bildem".
I właśnie do tego nawiązał w najnowszym wpisie na Twitterze. Wbił szpilę byłemu podopiecznemu, który przymierzany jest obecnie do gry w Barcy. "Całe życie chciałeś iść do Realu Madryt, aby skończyć w Barcelonie? OK" - napisał.
Robert Lewandowski usunął zdjęcie w koszulce Bayernu Monachium
Sam Robert Lewandowski - po tym, jak oświadczył, że nie przedłuży kontraktu z Bayernem - zupełnie zamilkł. Wykonał za to ruch, który może zastanawiać. Zmienił zdjęcie profilowe w mediach społecznościowych i usunął fotografię w stroju zespołu z Monachium. Z pozoru wygląda niewinnie, lecz niewykluczone, że może być jasnym sygnałem w sprawie transferu i piłkarskiej przyszłości.











