Był idolem Lewandowskiego. Ikona Barcelony bez ogródek, tak podsumował Polaka
Nie od dziś wiadomo, że jednym z piłkarskich idoli Roberta Lewandowskiego był Thierry Henry. Choć znany głównie ze swojej gry dla Arsenalu, napastnik ten, podobnie jak obecnie Lewandowski, dumnie reprezentował również barwy katalońskiej Barcelony. Nie tak dano temu udzielił on wywiadu, w którym to w poruszających słowach bezpośrednio zwrócił się do napastnika z kraju nad Wisłą.

Robert Lewandowski to najwybitniejszy piłkarz w historii Polski - z tym zdaniem naprawdę ciężko jest polemizować. Przez ostatnie lata konsekwentnie wspinał się on na sam szczyt piłkarskiego świata, będąc stawianym na równi z najwybitniejszymi zawodnikami w historii tej dyscypliny.
Zachwyty nad osiągnięciami Lewandowskiego spływają nie tylko z kraju nad Wisłą. Jako gracz czołowych europejskich ekip zyskał on bowiem uznanie również w oczach prawdziwych ikon tego sportu.
Thierry Henry zwrócił się wprost do Lewandowskiego. "Rób, co chcesz"
Jedną z ikon, która bacznie śledzi poczynania Lewandowskiego jest Thierry Henry. Dla Polaka to bardzo ważna postać. Od dawna wiadomo, że francuski napastnik pełnił rolę inspiracji dla dojrzewającego piłkarsko Lewandowskiego.
Sam Henry znany jest głównie ze swoich występów w barwach londyńskiego Arsenalu. W latach 2007-2010 wybiegał on jednak na murawę w koszulkach Barcelony, podobnie jak czyni to teraz snajper z kraju nad Wisłą. To kolejna rzecz, która może budować pewną więź porozumienia między zawodnikami.
Thierry Henry w przeszłości wypowiedział wiele ciepłych słów pod adresem Lewandowskiego. Portal "WP SportoweFakty" postanowił zapytać Francuza o jego odczucia względem bardzo niepewnej przyszłości reprezentanta kraju nad Wisłą.
- Będę szczery, było mi smutno kiedy odpadliście (w eliminacjach mundialu red.). Patrzyłem na to i myślałem, ile on (Lewandowski red.) zrobił dla futbolu. Mój podziw dla niego jest niezrównany. Oczywiście nie twierdzę, że kończy karierę, ale mogę powiedzieć, że mój szacunek dla Lewandowskiego jest po prostu niezrównany. [...]. Jest i pozostanie wielki, bez względu na wszystko - mówił Henry. W swojej wypowiedzi zasugerował on między innymi, że Lewandowski powinien wygrać Złotą Piłkę w roku, w którym plebiscyt został anulowany z powodu pandemii wirusa COVID-19.
W pewnym momencie Henry zmienił jednak sposób swojej wypowiedzi. Zwrócił się on bowiem bezpośrednio w stronę kamery, chcąc w ten sposób przekazać Lewandowskiemu "spersonalizowaną" wiadomość.
Rób, co chcesz, ciesz się tym, myśl o swojej rodzinie i o tym, gdzie chcesz się udać. Cokolwiek chcesz, zasługujesz na to
Przytoczone wypowiedzi pokazują, jak wielkim szacunkiem w świecie futbolu cieszy się Robert Lewandowski. Nawet dawni idole Polaka spoglądają dziś na niego z nieukrywanym podziwem oraz szacunkiem do jego niedoścignionych osiągnięć.












