Bój z Atletico to nie wszystko. Lewandowski na pierwszym planie, talizman Flicka
Kibice reprezentacji Polski doskonale wiedzą, że Robert Lewandowski to jeden z najwybitniejszych zawodników w historii naszego kraju i z pewnością długo przyjdzie nam czekać na kogoś, kto będzie w stanie powtórzyć jego osiągnięcia - również te w Lidze Mistrzów. Od 14 lat trwa prawdziwy pokaz siły Polaka w Champions League.

Po pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów z Atletico, FC Barcelona jest w trudnym położeniu (porażka 0:2 na Camp No u) i musi postawić wszystko na jedną kartę, jeśli chce awansować do półfinału. Niemały ból głowy w tej sytuacji ma przede wszystkim Hansi Flick, który musi zdecydować, kogo posłać na murawę. Występ Roberta Lewandowskiego stoi więc pod znakiem zapytania.
Bez względu na to, czy kapitan reprezentacji Polski pojawi się na murawie, już teraz może chwalić się tym, co udało mu się osiągnąć w czasie swojej bogatej kariery. Lewandowski bowiem w ostatnich czternastu latach tylko dwukrotnie nie meldował się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
Od sezonu 2012/2013, kiedy to jego Borussia Dortmund zmierzyła się w finale z Bayernem Monachium (1:2), "Lewy" aż dwunastokrotnie dochodził do tej fazy rozgrywek ze swoimi zespołami.
Nie udało się tego osiągnąć jedynie w sezonie 2018/2019, kiedy to Bawarczycy przegrali z Liverpoolem - późniejszym zwycięzcą w 1/8 finału oraz w w sezonie 2022/2023, kiedy to Barcelona nie wyszła z grupy i spadła do Ligi Europy.
To jednak nie koniec kosmicznych statystyk w wykonaniu Roberta Lewandowskiego. Jeśli jego "Duma Katalonii" odwróci losy dwumeczu i wyeliminuje Atletico, Polak będzie mógł pochwalić się także 50% skutecznością awansów do półfinału Ligi Mistrzów - 7/14 od sezonu 2012/2013.
Przy tej okazji warto również zwrócić uwagę na fakt, że Robert Lewandowski nad wyraz często musiał uznawać w Lidze Mistrzów wyższość późniejszych triumfatorów całych rozgrywek - 2013/2014 Real Madryt, 2014/2015 FC Barcelona, 2016/2017 i 2017/2018 Real Madryt, 2018/2019 Liverpool.
Z samą tylko Barceloną "Lewy" dotarł do ćwierćfinału w sezonie 2023/2024 - lepsze tam okazało się PSG oraz do półfinału w poprzednim sezonie, gdzie w dramatycznych okolicznościach do finału awasnował Inter Mediolan.
Rewanżowe spotkanie z Atletico, na Estadio Metropolitano w Madrycie odbędzie się już we wtorek o godzinie 21:00. Relacja z meczu prowadzona będzie na portalu sport.interia.pl.













