Aż huczy o transferze "Lewego". Na jaw wyszły nowe kulisy. Padły nazwiska
Chicago Fire już oficjalnie zaprezentowało Roberta Lewandowskiego jako swojego nowego piłkarza. Nie oznacza to jednak, że wiemy już wszystko na temat negocjacji z Polakiem. Nowe informacje w tej sprawie opublikowali dziennikarze "Mundo Deportivo". Ujawnili datę, kiedy Amerykanie tak naprawdę zaczęli starania o polskiego napastnika.

Gdy w maju Robert Lewandowski ogłosił oficjalnie, że nie podpisze nowej umowy z FC Barceloną, ruszyły spekulacje, gdzie może trafić doświadczony napastnik. Media informowały o zainteresowaniu klubów z Arabii Saudyjskiej. Przewijały się też nazwy europejskich klubów: AC Milan, Juventus, Fenerbahce Stambuł czy Manchester United.
Ostatecznie wybór padł na Chicago Fire. Już podczas mundialu gruchnęły wieści, że Lewandowski rusza do USA na zaproszenie władz tamtejszego klubu, by z bliska zobaczyć, co chcą mu zaoferować. Spotkanie okazało się na tyle skuteczne, że kilkanaście dni później wszystkie formalności zostały dopięte i Lewandowskiego ogłoszono nowym piłkarzem Chicago Fire.
Szybko. To wtedy Amerykanie tak naprawdę ruszyli po "Lewego"
Komunikat amerykańskiego klubu nie zamyka jednak zupełnie tematu przenosi Lewandowskiego za ocean. Kibice są ciekawi, jak wyglądały negocjacje polskiego obozu z przedstawicielami klubu z Chicago, a nowe informacje w tej sprawie przekazali dziennikarze hiszpańskiego Mundo Deportivo.
Ich zdaniem, Amerykanie nawiązali kontakt z Robertem Lewandowskim i jego obozem już 18 miesięcy temu, czyli w czasie gdy doświadczony napastnik był jeszcze piłkarzem FC Barcelony i miał przed sobą ponad rok gry dla Dumy Katalonii. Hiszpanie poinformowali też o nazwiskach, które od początku uczestniczyły w negocjacjach. Byli to: trener Gregg Berhalter i dyrektor sportowy klubu Gregg Broughton.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Lewandowski zadebiutuje w barwach Chicago Fire już podczas lipcowych spotkań. Kibice, ze względu na różnicę czasu, muszą się jednak przygotować na scenariusz, że mecze rozgrywane będą w godzinach nocnych czasu polskiego.










