Agent Lewandowskiego już w Barcelonie. Podpisanie kontraktu lada moment. Wymowne słowa
Mistrzostwo dla FC Barcelona jest na wyciągnięcie ręki i już w najbliższy weekend "Blaugrana" może zapewnić sobie tytuł. Dlatego rozmowy dotyczące przyszłego tempa nabierają tempa. Wciąż nie jest jasne, jakie losy czekają Roberta Lewandowskiego. Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja Hansiego Flicka, który jest bliski przedłużenia umowy z Barceloną. O interesy obu panów dba Pini Zahavi, który w środę pojawił się w stolicy Katalonii.

Niedziela może być niebywale udanym dniem dla fanów FC Barcelona. O godzinie 21:00 rozpocznie się El Clasico i jeśli podopieczni Hansiego Flicka pokonają Real Madryt, już teraz będą mogli cieszyć się z tytułu mistrzów Hiszpanii. Ale nawet jeśli ta sztuka im się nie uda, przewaga nad "Królewskimi" jest na tyle wyraźna, że w stolicy Katalonii są spokojni o losy zwycięstwa w La Liga i coraz odważniej skupiają się na kolejnych rozgrywkach.
A jeśli "Blaugrana" myśli o sukcesach, kadra będzie musiała przejść solidne zmiany. Co jednak najważniejsze, od kilku tygodni mówi się o przyszłości Flicka. Niemiecki szkoleniowiec dotychczas nie chciał rozmawiać o swoich kolejnych krokach i ewentualnym przedłużeniu kontraktu. Jednak w obecnych okolicznościach sprawy nabrały tempa i według licznych doniesień szkoleniowiec zdecydował się na dłużej związać z Barceloną.
Agent Lewandowskiego jest w Barcelonie. Ważne rozmowy ws. kontraktu Flicka
Z informacji podanych przez "Mundo Deportivo" wynika, że do Barcelony przybył agent Flicka i Roberta Lewandowskiego, Pini Zahavi. Zgodnie z doniesieniami hiszpańskich mediów menedżer ma na celu dogranie szczegółów w nowej umowie szkoleniowca, która ma obowiązywać do końca sezonu 2027/2028 z możliwością przedłużenia o kolejny rok. Kontrakt ma już niemal leżeć na stole i wydaje się, że kwestią najbliższych tygodni jest oficjalne ogłoszenie przedłużenia umowy z Flickiem.
Drugą kwestią, jaką na spotkaniu z przedstawicielami Barcelony może omawiać Zahavi, jest przyszłość Lewandowskiego. Dziennikarze próbowali zapytać agenta o tę sprawę, ale w odpowiedzi usłyszeli wyłącznie "porozmawiamy później". "Mundo Deportivo" ponownie podkreśla, że kluczową kwestią w sprawie reprezentanta Polski jest znacząca obniżka zarobków.
"Z najnowszych informacji wynika, że aby zostać w Barcelonie - jeśli Flick uzna to za właściwe i w odpowiedniej roli - wynagrodzenie Lewandowskiego musiałoby być znacznie niższe niż obecnie" - czytamy w artykule. Zauważono również fakt, że Polak rzadziej wybiega jako piłkarz wyjściowej jedenastki i ma oferty z innych klubów. Być może po spotkaniu Zahaviego z włodarzami Barcelony sytuacja stanie się bardziej klarowna.














