A jednak, Lewandowski zagra pod nowym szyldem. Niespodzianka Barcelony przed powrotem na Camp Nou
Powrót Barcelony na Camp Nou to nie tylko sportowe wydarzenie, ale też wielkie święto dla kibiców. Nowoczesna infrastruktura stadionu, specjalnie zaplanowane atrakcje oraz wyjątkowa oprawa meczu mają podkreślać znaczenie historycznej chwili. A jednak to nie wszystko. Z medialnych przecieków wynika, że klub przygotował niespodziankę. Robert Lewandowski i spółka mają zagrać pod nowym szyldem.

FC Barcelona ogłosiła wielki powrót na Camp Nou. Pierwszy od przeszło dwóch lat mecz na przebudowanym, choć niezupełnie jeszcze ukończonym, stadionie katalońska drużyna rozegra niebawem, w sobotę 22 listopada o godzinie 16.15 Jej rywalem będzie Athletic Bilbao.
Marzyliśmy o powrocie. I w końcu się to ziszcza. Wracamy do domu, na Spotify Camp Nou
Klub zaapelował do kibiców, aby ci przyszli na stadion w granatowo-bordowych koszulkach i szalikach. Opublikowano też harmonogram dnia z licznymi atrakcjami. W planie m.in. występ katalońskiego zespołu Figa Flawas, odśpiewanie hymnu przez Cor Jove de l'Orfeó Català oraz pokaz pirotechniczny.
Także zawodnicy w wyjątkowy sposób uczczą wydarzenie. Robert Lewandowski i spółka zagrają pod nowym szyldem. Do mediów trafiły szczegóły.
Wielki powrót Barcelony na Camp Nou. "Lewy" i spółka z niespodzianką
Z medialnych przecieków wynika, że na inauguracyjny mecz na Camp Nou zawodnicy Barcelony założą specjalnie przygotowane koszulki. Zdobić je będzie nowy szyld. Między znaczkiem Nike a herbem klubu umieszczono naszywkę z hasłem "Tornem a casa" ("Wracamy do domu"). Znalazło się również miejsce na nazwę stadionu i sponsora tytularnego: Spotify Camp Nou oraz na dzienną datę meczu.
Obiekt znacznie zmienił się na przestrzeni 2,5 roku, ale sporej części prac jeszcze nie ukończono. Zwiększa się jego pojemność - z 99 na 105 tysięcy widzów (choć obecnie nie jest możliwe przyjęcie całkowitej liczby fanów). Stadion wyposażony ma zostać w dach obejmujący wszystkie sektory, na którym zaplanowano oznakowanie.
Zrezygnowano z charakterystycznego hasła "Més que un club" ("Więcej niż klub") na jednej z trybun. W zamian będzie dużych rozmiarów herb Barcelony. Honorowe miejsca zyska też tytularny sponsor.
Wiadomo już, że FC Barcelona zagra na Camp Nou także mecz z Eintrachtem Frankfurt w Lidze Mistrzów (9 grudnia, godz. 21.00).
Jednak na razie i Hansi Flick i cała drużyna skupiają się na zbliżającym się wielkimi krokami spotkaniu ligowym. Choć na przestrzeni tygodni "Duma Katalonii" grywała w kratkę, Joan Laporta jest pełen dobrych myśli. Docenia i zespół i szkoleniowca. "Trener ma bardzo jasne pomysły. Jesteśmy zadowoleni z jego pracy i jestem pewien, że przyniesie ona efekty" - podsumował, cytowany przez oficjalny serwis klubu.













