21 dni i koniec. Lewandowski w końcu się doczekał. Ten komunikat rozwiał wątpliwości
Od 5 października kibice FC Barcelona czekają na to, by ponownie zobaczyć w akcji Roberta Lewandowskiego. Polak ze zgrupowania reprezentacji wrócił do stolicy Katalonii z urazem i w ostatnich dniach robił wszystko, żeby jak najszybciej pojawić się na boisku. Obecni mistrzowie Hiszpanii tuż przed konfrontacją z Elche wydali przełomowe ogłoszenie. Zatroskani fani oficjalnie mogą odetchnąć z ulgą. Nazwisko napastnika znalazło się na stronie internetowej klubu.

W obecnie trwającym sezonie warszawianin nie ma szczęścia do urazów. Polak opuścił początkową część zmagań z powodu problemów mięśniowych. Problemy ze zdwojoną siłą wróciły w październiku. Tuż po tym, gdy popularny "Lewy" wrócił ze zgrupowania reprezentacji Polski, okazało się, że wygrany mecz z Litwinami przypłacił kolejną kontuzją. "Robert Lewandowski doznał naderwania mięśnia dwugłowego uda w lewym udzie" - napisała FC Barcelona w oficjalnym komunikacie.
I niestety nasz rodak przegapił kilka ważnych spotkań. Te najważniejsze miało miejsce zaledwie kilka dni temu, bo mowa o El Clasico. Osłabiona "Blaugrana" nie poradziła sobie z Realem Madryt, przegrywając na Estadio Santiago Bernabeu 1:2. Już wtedy kibice z niecierpliwością odliczali do powrotu snajpera. Dlatego też spora radość wybuchła między innymi wczoraj, gdy drużyna pokazała zdjęcie przedstawiającego trenującego Roberta Lewandowskiego. "Mr. Goalski" - brzmiał opis fotografii.
Wielka radość w Barcelonie. Lewandowski wraca do kadry, jest również nazwisko Szczęsnego
Zaledwie kilkadziesiąt godzin później oficjalnie wiemy, że Polakowi nic nie stoi na przeszkodzie do tego, by dziś biegać za futbolówką. FC Barcelona wspomniała o snajperze na swojej stronie internetowej. "Piłkarze FC przystępują do tego meczu ze świetną wiadomością, że zarówno Robert Lewandowski, jak i Dani Olmo wrócili do pełnej sprawności po tym, jak obaj opuścili trzy ostatnie mecze" - czytamy w artykule zapowiadającym konfrontację z Elche.
Być może w wyjściowym składzie znajdzie się jeszcze Wojciech Szczęsny. Golkiper natomiast powoli żegna się z graniem od pierwszej minuty, ponieważ do pełni sił powraca Joan Garcia. Z tego powodu Hiszpanie dziękują mu za ciężką pracę w minionych tygodniach, o czym więcej pisaliśmy TUTAJ.
Już teraz zapraszamy do Interia Sport na relację na żywo z konfrontacji z Elche. Pierwszy gwizdek arbitra zaplanowano na godzinę 18:30.












