12 godzin po meczu. Barcelona ogłasza ws. awansu. Pięć dowodów
FC Barcelona rzutem na taśmę uratowała remis 1:1 we wtorkowym starciu z Newcastle na St. James' Park. To sprawia, że sprawa awansu przed rewanżem na Camp Nou jest otwarta. "Duma Katalonii" jest jednak przekonana, że to ona zagra w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. A ma na to pięć "dowodów", które przedstawiła za pośrednictwem swojej oficjalnej strony internetowej, udowadniając, że historia stoi po jej stronie.

Piłkarze Newcastle United zaimponowali swoim występem w starciu z Barceloną, grając odważnie, a przy tym z wielką intensywnością, dzięki czemu raz za raz zaskakiwali swoimi atakami podopiecznych trenera Hansiego Flicka. Na ich nieszczęście tylko jedna z wykreowanych przez nich akcji zakończyła się powodzeniem. Kibiców zebranych na St. James' Park uszczęśliwił w 86. minucie Harvey Barnes, pokonują Joana Garcię.
Wydawało się, że jego trafienie zapewni "Srokom", skromną acz niezwykle cenną jednobramkową zaliczkę przed rewanżem. Stało się jednak inaczej. FC Barcelona w ostatniej chwili zdołała wyrównać po rzucie karnym, który pewnie wykorzystał Lamine Yamal.
Remis sprawia, że sytuacja przed rewanżem, do którego dojdzie w przyszłą środę, jest niezwykle ciekawa. Ale FC Barcelona jest przekonana, że to jej drużyna znajdzie się wśród ośmiu najlepszych ekip w tej edycji Champions League.
Liga Mistrzów. FC Barcelona wprost ws. awansu. "Historia po naszej stronie"
- Historia po stronie Barcelony po remisie 1:1 na wyjeździe - ogłasza za pośrednictwem swojej oficjalnego portalu "Duma Katalonii". A na dowód tego przedstawia w formie "dowodów" 5 meczów, które popierają powyższą tezę.
- Barca rozegrała łącznie sześć meczów, w których zremisowała 1:1 na wyjeździe w pierwszym meczu Ligi Mistrzów. Dobra wiadomość jest taka, że awansowała aż pięć razy, za każdym razem w 1/8 finału rozgrywek - czytamy dalej.
I właśnie taki przebieg miały dwumecze FC Barcelona: z Olympique Lyon w sezonie 2008/09, z VfB Stuttgart rok później, z Chelsea w roku 2018 oraz w dwóch ostatnich przypadkach w starciach z SSC Napoli (w rozgrywkach 2019/20 i 2023/24).
Jedynym klubem, który wyłamał się z tego schematu jest Juventus. Turyńczycy dokonali tego w odległej kampanii 2002/03, gdy najpierw wywalczyli na własnym terenie remis 1:1, a następnie ograli Barcelonę 2:1 na Camp Nou. Tamta odległa na osi czasu wpadka nic nie zmienia jednak w podejście "Dumy Katalonii", która przystąpi do rewanżu z Newcastle z jedną myślą, jaką będzie pewny awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.











