Relacja zakończona
Robert Lewandowski kontra Michał Probierz. Konflikt w reprezentacji Polski [NA ŻYWO]
To koniec naszej relacji na żywo z konfliktu między Lewandowskim i Probierzem. Dziękujemy za jej śledzenie i zapraszamy na jutrzejszą z meczu Finlandia - Polska.
Pożegnalny mecz Lewandowskiego? Padła propozycja. - TUTAJ
Mocne słowa ze strony Henryka Kasperczaka. - TUTAJ
Probierz o powrocie Lewandowskiego do kadry. -- TUTAJ
Głos w sprawie zabrał nawet Ronald Koeman, a więc legenda FC Barcelona. - TUTAJ
Radosław Majdan nie wierzy Lewandowskiemu - TUTAJ
Trudna sytuacja Piotra Zielińskiego przed meczem z Finlandią. - TUTAJ
Dziennikarze bezlitośnie ocenili poniedziałkową konferencję prasową. - TUTAJ
Oczywiście nie zabrakło także głosu nowego kapitana. Słowa Piotra Zielińskiego TUTAJ
Michał probierz na konferencji prasowej wytłumaczył, dlaczego podjął decyzję o zmianie kapitana. - TUTAJ
Według słów Lewandowskiego Probierz podjął taką decyzję po zobaczeniu jego ostatniego wywiadu.
"Powiedział, że zobaczył mój ostatni wywiad i zdecydował, że przekaże opaskę Piotrowi Zielińskiemu, żeby ułatwić mi funkcjonowanie w kadrze i zdjąć ze mnie presję" - mówił.
Robert Lewandowski przerwał milczenie po ogłoszeniu swojej decyzji
Były kapitan reprezentacji Polski udzielił wywiadu WP SportoweFakty, gdzie zdradził szczegóły rozmowy z Michałem Probierzem. Wyjawił, że decyzję o zmianie kapitana selekcjoner przekazał mu telefonicznie."Dostałem z zaskoczenia telefon od trenera Michała Probierza z informacją, że podjął decyzję o odebraniu mi opaski. W ogóle nie byłem na to przygotowany, usypiałem dzieci. Rozmowa trwała około minuty. Nawet nie miałem czasu poinformować rodziny czy porozmawiać z kimkolwiek o tym, co się wydarzyło, bo po kilku chwilach ukazał się komunikat na stronie PZPN-u. Sposób, w jaki zostało mi to zakomunikowane, naprawdę jest dla mnie zaskakujący" - powiedział.
Pojawiły się pierwsze słowa Cezarego Kuleszy
Głos w sprawie wreszcie zabrał prezes PZPN Cezary Kulesza. W rozmowie z TVP Sport przyznał, że nie było go przy rozmowie."Michał rozmawiał z Robertem, to jego suwerenna decyzja. Będzie konferencja w tej sprawie, selekcjoner odpowie na wasze pytania" - wyjawił.
"Mógłbym mediować, gdybym był przy tej rozmowie. Mnie przy niej nie było, nie wiem, jak wyglądała. O szczegóły pytajcie selekcjonera" - dodał Kulesza.
W opinii Mateusza Borka tą sytuacją przegraliśmy wszyscy.
Według Sławomira Peszki między Lewandowskim, a Probierzem były ustalenia, których szkoleniowiec nie dotrzymał.
"Jeśli ktoś coś ustala, a później się z tego nie wywiązuje, to tak to się musiało skończyć" - wyjawił.
Jakiś czas temu Paweł Paczul powiedział, że Piotr Zieliński byłby dobrym kapitanem. Po wczorajszych wydarzeniach skwitował to krótko.
Tak za to cały konflikt skomentował Paweł Bochniewicz.
Igor Lewczuk natomiast uważa, że selekcjonera reprezentacji Polski w aktualnej sytuacji może uratować tylko wynik. Najbliższa okazja już we wtorek w meczu z Finlandią.
Były reprezentant Polski Tomasz Kupisz wyjawił, że afera napastnika Barcelony i Michała Probierza tuż przed meczem z Finlandią to duża nieodpowiedzialność.
Pojawia się też coraz więcej głosów porównujących aktualną sytuację Lewandowskiego do Jakuba Błaszczykowskiego z 2014 roku.
Jak ocenił Jerzy Chwałek z Super Expressu trudno bronić decyzji Michała Probierza. Wyniki są zdecydowanie poniżej oczekiwań.
Swoją opinią podzielił się także syn byłego selekcjonera reprezentacji Polski Czesława Michniewicza - Mateusz Michniewicz. Jego zdaniem ze wszystkich trenerów na świecie to właśnie Michał Probierz byłby na tyle odważny, aby odebrać Lewandowskiemu opaskę.
Według Tomasza Ćwiąkały decyzja Michała Probierza jest decyzją Probierza, ale jako trenera klubowego. Zaznaczył jednak, że nie stoi po żadnej ze stron.
Dziennikarze i eksperci wciąż dzielą się swoimi opiniami dotyczącymi wydarzeń w reprezentacji. Artur Wichniarek na antenie Kanału Sportowego ocenił, że w kadrze panuje kompletny chaos.
"Z profesjonalizmem nie ma to nic wspólnego. Spójne nie było też informowanie, że Lewandowski nie przyjedzie na zgrupowanie, bo tak uzgodnił z selekcjonerem. Jest kompletny chaos. Każdy robi, co chce. To skandal, że mamy taką sytuację przed najważniejszym meczem eliminacji" - powiedział.
Co ciekawe według Łukasza Olkowicza Robert Lewandowski nie zostałby nominowany na kapitana przez szatnię w 2014 roku. Wówczas przejął on opaskę od Jakuba Błaszczykowskiego.
W całym zamieszaniu wciąż brakuje komunikatu od aktualnego prezesa PZPN - Cezarego Kuleszy. Wypowiedział się za to Grzegorz lato, były prezes związku.
"Tego jeszcze w historii polskiej piłki nożnej nie było, żeby zawodnik wybierał sobie trenera, bo jemu tak wygodnie" - skomentował.
W opinii Michała Treli trener jest zazwyczaj ważniejszy od piłkarza, ale dla reprezentacji Polski Lewandowski jest ważniejszy od Michała Probierza.
W międzyczasie pojawił się wynik ankiety przeprowadzonej przez serwis Interii Sport. "Czy decyzja o pozbawieniu Roberta Lewandowskiego opaski kapitana reprezentacji Polski była słuszna?"
Udział w niej wzięło ponad 100 tysięcy osób, a za opcją "Tak" opowiedziało się 62 procent ankietowanych.
Na antenie Polsatu News pojawił się Piotr Jawor - dziennikarz Interii Sport. Takie wydarzenia mogą wskazywać, że to koniec napastnika Barcelony w kadrze.
"Chyba jesteśmy świadkami końca Lewandowskiego w reprezentacji" - mówił.
Wokół całego zamieszania pojawiają się także pierwsze głosy polityków. Przemysław Czarnecki zdradził, że jego zdaniem zachowanie byłego kapitana reprezentacji jest dziecinne.
" Twoje zachowanie jest skrajnie niepoważne i dziecinne. Wierzę, że dla dobra kadry NARODOWEJ dojdziecie do porozumienia" - czytamy.
W ocenie Marka Szkolnikowskiego Probierz postąpił właściwie. Robert Lewandowski powinien stracić opaskę kapitana.
Mateusz Święcicki zaznacza, że mecz z Finlandią może okazać się decydujący. W przypadku porażki należałoby zakończyć współpracę z Michałem Probierzem.
Swoim zdaniem podzielił się również Grzegorz Mielcarski. Były asystent w kadrze Fernando Santosa uważa, że deklaracja Lewandowskiego postawiła nas w kiepskim położeniu.
"Troszeczkę dziwi mnie od razu taka deklaracja Roberta, bo wiem, że to jest przykre dla niego, ale zawsze podkreślał, jak ważna jest dla niego reprezentacja, kraj, orzełek" - powiedział w TVP Sport.
Piłkarze mieli zareagować oklaskami, świętowaniem, euforią. Takie wieści przekazał z rana Przegląd Sportowy Onet.
Według informacji Sebastiana Staszewskiego Michał Probierz próbował wytłumaczyć swoją decyzję Robertowi Lewandowskiemu.
W opinii Dariusza Dziekanowskiego Piotr Zieliński nie powinien przyjmować opaski kapitana. Co więcej uważa, że po takich zasługach Roberta Lewandowskiego dla reprezentacji tak się nie postępuję.
"Ja myślę, że grając 17 lat w kadrze, 11 będąc jej kapitanem, będąc przykładem jako sportowiec dla młodych ludzi, tak się nie postępuje" - powiedział.
Na decyzję Roberta Lewandowskiego zareagował nawet były gracz NBA Marcin Gortat.
Wokół konfliktu Lewandowski - Probierz huczy także poza granicami kraju. W hiszpańskich mediach aż wrze od wczorajszych ogłoszeń.
"Teraz jednak dwie najbardziej odpowiedzialne za jej sportowe wyniki osoby postanowiły jednak jeszcze na wszelki wypadek chwycić za kanistry, wywołując pożar. To jak wkładanie kija w szprychy własnego roweru, który i tak już ledwo toczy się do przodu"
W rozmowie z PAP do afery odniósł się też Piotr Rzepka. Były reprezentant Polski powiedział wprost co sądzi o wydarzeniach z wczorajszego wieczoru.
"Dla mnie ta cała sytuacja, te przepychanki medialne, to dziecinada i gówniarzeria, które nigdy nie powinny mieć miejsca" - stwierdził.
Szerokim echem odbijają się głosy ekspertów. Jak ocenił Jan Tomaszewski reakcja Michała Probierza w jego opinii jest dobra.
"Jest to prawidłowa reakcja selekcjonera reprezentacji. Lewandowski powiedział, że zmęczony jest i nie zagra w kadrze. To chyba pierwszy przypadek w światowym futbolu" - powiedział dla "Super Expressu".
Głos w sprawie zabrał również były już reprezentant Polski - Kamil Grosicki. Chwilę po ogłoszeniu decyzji selekcjonera napisał krótko. "Dzieję się" - czytamy.
Jeszcze wczoraj decyzję Michała Probierza w mediach społecznościowych skomentował Kamil Glik. "Brawo" - brzmiał jego wpis.
Wyciekają kulisy zamieszania w kadrze. Tomasz Włodarczyk ujawnił, że Michał Probierz zadzwonił do Roberta Lewandowskiego.
Jak na decyzję Roberta Lewandowskiego zareagowali kibice? Krótko po ogłoszeniu przez niego zawieszenia kariery posypała się prawdziwa lawina komentarzy.
Dosadnie na temat decyzji Roberta Lewandowskiego wypowiedział się były siatkarz reprezentacji Polski, mistrz świata z 2014 roku, Marcin Możdżonek.
Głos w sprawie zabrał też Tomasz Hajto
Były reprezentacyjny obrońca przyznał, że dla pełnej oceny sytuacji trzeba poczekać na stanowisko Michała Probierza. Zaznaczył jednak, iż według niego żaden piłkarz nie jest ważniejszy, niż reprezentacja".Według Marka Koźmińskiego wtorkowy mecz el. MŚ Finlandia - Polska urasta do rangi kluczowego wydarzenia.
"W paru filmach sensacyjnych pojawia się scena z tzw. grą w tchórza. Dwóch rywali pędzi samochodami na "czołówkę", a przegrywa ten, który pierwszy zmieni kierunek. Probierz z Lewandowskim zaproponowali swoją odmianę tej zabawy" - komentuje dziennikarz Interii, Przemysław Langier.
Polski Związek Piłki Nożnej zapowiedział, że selekcjoner Michał Probierz i nowy kapitan kadry, Piotr Zieliński odniosą się do sprawy podczas konferencji prasowej przed meczem z Finlandią. Zaplanowana jest ona na poniedziałek, godzinę 15:15. Relację "na żywo" z tego wydarzenia przeprowadzimy w Interii.
"Gdybym był prezesem to tematu by nie było"
- Tak podsumował całe zamieszanie Zbigniew Boniek.28 sekund - tyle potrzebowała Anna Lewandowska, by zareagować w mediach społecznościowych na decyzję Roberta dotyczącą zawieszenia reprezentacyjnej kariery.
Kibice szybko zaczęli przypominać, jak wyglądał moment, kiedy to Robert Lewandowski przejmował kapitańską opaskę z rąk Jakuba Błaszczykowskiego. Kontrast pomiędzy tamtą sytuacją a tym, co wydarzyło się w niedzielę jest wyraźny.
Decyzja gwiazdora FC Barcelona lotem błyskawicy obiegła piłkarski świat. Zareagowali na nią między innymi Niemcy, otwarcie pisząc o "sensacji".
Robert Lewandowski zapowiedział, że nie zagra w drużynie narodowej tak długo, jak selekcjonerem będzie Michał Probierz.
"Biorąc pod uwagę okoliczności i utratę zaufania do selekcjonera Reprezentacji Polski postanowiłem do czasu kiedy jest trenerem zrezygnować z gry w Reprezentacji Polski. Mam nadzieję, że będzie dane mi jeszcze zagrać dla najlepszych kibiców na świecie" - napisał.Już sam fakt odebrania "Lewemu" kapitańskiej opaski był szokiem. Jak miało się okazać - dopiero zapoczątkował on jednak lawinę zdarzeń. Niedługo po komunikacie PZPN pojawiło się bowiem lakoniczne oświadczenie Roberta Lewandowskiego...
Całe zamieszanie rozpoczęło się od komunikatu PZPN, jaki pojawił się w niedzielę o godzinie 21:00. "Decyzją selekcjonera Michała Probierza nowym kapitanem reprezentacji Polski został Piotr Zieliński. Selekcjoner osobiście poinformował o swojej decyzji Roberta Lewandowskiego, całą drużynę oraz sztab szkoleniowy" - brzmiał.
Zapowiedź relacji
Rozpoczęcie relacji: poniedziałek, 09 czerwca 2025 godz. 06:00
Robert Lewandowski zawiesił reprezentacyjną karierę. To pokłosie decyzji PZPN i selekcjonera Michała Probierza o odebraniu mu kapitańskiej opaski. Wydarzenia niedzielnego wieczora rozpętały w polskiej piłce prawdziwą burzę. Kto wie, jak wpłyną na drużynę narodową przed arcyważnym meczem eliminacji mistrzostw świata Finlandia - Polska, który odbędzie się już we wtorek. W tej relacji podsumowujemy wszystko, co w temacie "Lewy" - Probierz wydarzyło się w ostatnich godzinach.

Grzegorz Wajda/REPORTEREast News