Reklama

Reklama

Seria DTM. Robert Kubica: DTM znacznie różni się od F1

- DTM jest wyjątkową serią, ale zupełnie inną od Formuły 1. Zwłaszcza, że całe życie jeździłem w kartingu lub pojazdach jednoosobowych - stwierdził Robert Kubica, po ostatnich testach w serii DTM. Polski kierowca przygotowuje się do skróconego sezonu, w którym będzie reprezentował barwy "Orlen Team Art".

Seria DTM zainauguruje sezon 10 lipca na torze w belgijskim Spa. Wyścigi odbędą się przy zachowaniu szczególnych zasad bezpieczeństwa, niestety bez udziału kibiców. 

Niedawno odbyły się czterodniowe testy na torze Nuerburgring, a w czwartek - ostatnim dniu testów - Robert Kubica zajął 8. miejsce. Po zakończeniu wyścigu polski kierowca przyznał, że w DTM ściga się inaczej:

- DTM jest wyjątkową serią, ale zupełnie inną od Formuły 1. Zwłaszcza, że całe życie jeździłem w kartingu lub pojazdach jednoosobowych. W serii auta są mieszanką GT z aerodynamiką pojazdów single seater i dużą siłą docisku. Wyścigi są też krótsze, więc nie martwię się o fizyczny aspekt - stwierdził Kubica w rozmowie z portalem "touringcartimes.com". 

- Dla mnie adaptacja była mniej stresująca. Siły przeciążeń są mniejsze, więc również mniej obciążają ciało. Nigdy nie jeździłem jednak z autem, które ma dach. Przez to jest o wiele cieplej, także konfiguracja auta jest unikalna, ale pracujemy, aby ją zrozumieć. Podobnie jak styl jazdy w DTM, który muszę odkryć - dodał. 

Dowiedz się więcej na temat: DTM | Robert Kubica

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje