Reklama

Reklama

Seria DTM. Niemiecki dziennikarz przestrzega Roberta Kubicę

Robert Kubica przesiadł się z bolidu Formuły 1 do serii samochodów turystycznych DTM. W pierwszych testach, w barwach BMW, prezentował się bardzo dobrze. Jego forma wyścigowa nadal jest jednak wielką niewiadomą.

Na torze w Jerez Kubica testował samochód BMW uczestniczący w serii DTM. Co ciekawe Polak miał osiągnął najlepszy czas z całego zespołu, ale jego przyszłość jeszcze nie jest przesądzona.

Niemiecki dziennikarz motoryzacyjny Robert Seiwert, na łamach motorsport-magazin.com przestrzega przed wpadaniem w euforię. Podaje też przykłady kilku kierowców, którzy po przejściu z Formuły 1 do DTM nie odnosili sukcesów.

Seiwert odnosi się do Timo Glocka, który kiedyś jeździł razem z Kubicą w BMW Sauber. Wielkiej kariery w F1 nie zrobił, a dopiero po kilku latach jazdy w DTM zbliżył się do czasu najlepszych kierowców.

Reklama

Znacznie bardziej utytułowani kierowcy też nie potrafili poradzić sobie w jeździe samochodami turystycznymi. Heinz-Harald Frentzen, Ralf Schumacher czy David Coulthard również próbowali swoich sił w DTM, ale nie wiodło im się tak dobrze, jak w F1.

Najnowsze wiadomości o Robercie Kubicy!

Jednak Seiwert chciałby zobaczyć Kubicę za kierownicą samochodu BMW. "Gdyby Kubica zadebiutował z BMW w serii samochodów turystycznych w sezonie 2020, szum byłby ogromny. Ożyłyby wspomnienia z lat w BMW Sauber, kiedy Polak stanął na podium w swoim trzecim wyścigu Formuły 1 w Monzy w 2006 roku lub wygrał Grand Prix Kanady w 2008 roku" - napisał.

MP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje