Reklama

Reklama

DTM. Timo Glock: Powinniśmy się skupić na wyścigach w Niemczech

Były kierowca Formuły 1, a obecnie BMW Motorsport Timo Glock uważa, że seria DTM powinna się skupić na wyścigach w Niemczech w tym sezonie. Kalendarz sezonu został storpedowany przez pandemię koronawirusa. W tej serii będzie się ścigał Robert Kubica w barwach zespołu BMW Orlen Team ART.

Niemiecka seria wyścigowa samochodów turystycznych jeszcze nie rozpoczęła sezonu, podobnie jak np. Formuła 1, z powodu pandemii koronawirusa. Co więcej, przełożone zostały nawet testy przedsezonowe. Pierwsze pięć wyścigów sezonu 2020 zostało przesuniętych na później. Konkretnych dat nikt nie jest w stanie na razie podać.

Pod koniec marca pojawił się zmieniony kalendarz. Cztery wyścigi planowano w Niemczech, a pozostałe sześć rund miało się odbyć w innych częściach Europy, w tym dwie nowe w Rosji i Szwecji. Organizator DTM nie zaktualizował jeszcze harmonogramu, choć wiadomo, że musi to nastąpić. Jednym z powodów jest m.in. to rządy poszczególnych krajów nakładają różne obostrzenia z związku z pandemią.

Glock, który ma na koncie pięć wygranych wyścigów w serii DTM, uważa że problem związany z kalendarzem można rozwiązać koncentrując się na rywalizacji w jednym kraju - Niemczech.

"Mamy ładne i dobre tory wyścigowe" - stwierdził Glock cytowany przez Autosport. "Ale ma to również związek z istniejącymi umowami z torami. Jest to sytuacja, której rozwiązanie jest ogromnym problemem. Co można zrobić? DTM narodziła się i została opracowana na rynku niemieckim. Naprawdę mamy wystarczająco dużo torów wyścigowych z Lausitzring, Oschersleben, Hockenheim i Nurburgring na czele. Mamy też kilka obiektów testowych, które z pewnością można wykorzystać" - dodał.

Reklama

"Z finansowego punktu widzenia, byłoby to również tańsze niż przeprowadzenie normalnego sezonu, przynajmniej dla zespołów" - zaznaczył Glock.

Szef ITR, organizatora serii DT, Gerhard Berger początkowo niechętnie zapatrywał się na wyścigi bez kibiców, ale zmienił swoje stanowisko.

Oznacza to, że pierwsze rundy sezonu 2020 DTM prawdopodobnie odbędą się za zamkniętymi drzwiami. "Bardzo trudno będzie zorganizować normalny weekend wyścigowy z fanami. Obecnie jest to temat, który wydaje się niemożliwy do zrealizowania" - podkreślił Glock.

Sytuacja dotycząca sezonu 2020 jest bardzo dynamiczna, co podkreśla Berger. "Musimy patrzeć co robi na przykład F1 i przekładać to na naszą, mniejszą skalę" - stwierdził.

W sezonie 2020 Kubica ma łączyć ściganie w serii DTM z rolą kierowcy rozwojowego i testowego w stajni Formuły 1 Alfa Romeo Racing Orlen.

RK

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje