Grzegorz Lato o Beenhakkerze: To był pajac. Wideo

Grzegorz Lato w rozmowie dla Interii poruszył kwestie zmiany trenera w reprezentacji przywołując przy okazji historię z czasów, kiedy to on pełnił funkcję prezesa PZPN. Lato przypomniał historię konfliktu polskiej federacji z Leo Beenhakkerem.

- Nie chciałbym, żeby w Polskim Związku Piłki Nożnej było tak jak wtedy, gdy zostałem prezesem. Michał Listkiewicz już przed mistrzostwami Europy podpisał następny kontrakt na trzy lata z Beenhakkerem i zostawił mi w prezencie pajaca, powiem szczerze. Bo to był pajac. Myślał, że jesteśmy czarnym ludem i będzie nas pouczał, co mamy robić. Powiedziałem mu kiedyś - albo przeprosisz Antoniego Piechniczka, albo paragraf numer dwa, gdzie było napisane: mam dbać o dobre imię Polskiego Związku Piłki Nożnej. Poza tym powiedziałem mu, że podpisaliśmy z nim kontrakt dotyczący pierwszej reprezentacji i ma się zająć tym, do czego jest zobowiązany, a nie pouczać nas - opisuje tamten czas Lato w rozmowie z Interią.

Beenhakker poprowadził "Biało-Czerwonych" w 47 meczach, zanotował 22 zwycięstwa, 13 remisów i 12 porażek.
INTERIA.TV