Reklama

Reklama

Złota Piłka. Robert Lewandowski: Nie ma rozczarowania

Robert Lewandowski zajął ósme miejsce w plebiscycie Złotej Piłki 2019. Napastnik Bayernu Monachium liczył zapewne na nieco wyższą lokatę, ale sam przyznaje, że nie jest rozczarowany swoją pozycją.

- Rozczarowania nie ma. Cieszę się, że mogę tu być. To inne spotkanie, niż na stadionie. W takim plebiscytach zawsze są rozczarowania i niespodzianki, ale ja podchodzę do nich z przymrużeniem oka. Gratulacje dla zwycięzcy - mówił Lewandowski w rozmowie z Jackiem Kurowskim z TVP Sport.

Zwycięzcą plebiscytu został Lionel Messi. Argentyńczyk triumfował już po raz szósty, co czyni go absolutnym rekordzistą pod tym względem. Drugi pod tym względem Cristiano Ronaldo ma pięć tytułów.

Reklama

- Wszystko co robię, będzie procentowało w przyszłym sezonie. Musimy dobrze prezentować się z drużyną, rozwijać się z każdym miesiącem. Strzeliliśmy najwięcej goli w historii fazy grupowej LM, widać, że mamy potencjał - analizował Lewandowski.

Polak podczas gali zajął miejsce obok Messiego. Jak czuł się siedząc obok być może najwybitniejszego piłkarza w historii futbolu?

- Normalnie. Znamy się wszyscy z boisk. Też był dziś w garniturze - śmiał się Lewandowski. - Nie pogadaliśmy za dużo przez problem językowy. Wymieniliśmy parę słów, nic wielkiego - powiedział.

Lewandowski w kilku zdaniach skomentował też losowanie grup Euro 2020. Polacy podczas turnieju zmierzą się z Hiszpanią, Szwecją oraz jedną z drużyn, która wywalczy awans w barażach.

- Losowanie było ciężkie, ale nie ma znaczenia z kim będziemy grali, bo o wszystkim zadecyduje nasza dyspozycja. Najważniejsze, żebyśmy byli dobrze przygotowani fizycznie. Hiszpania to, wiadomo, faworyt do wygrania ME. Szwecja to niewygodny rywal. Jeśli dobrze się jednak przygotujemy, wszystko będzie zależeć od nas - ocenił kapitan polskiej reprezentacji.

WG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje