Reklama

Reklama

Zbigniew Boniek złożył niecodzienne gratulacje Annie i Robertowi Lewandowskim

Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek publicznie zareagował na wiadomość, że rodzina Lewandowskich powiększyła się o drugą latorośl. Dziś na świat przyszła druga córeczka Anny i Roberta, Laura.

Jednym z najszczęśliwszych wydarzeń, jakie mogą przydarzyć się w życiu, pochwalił się w mediach społecznościowych sam Robert.

"Witaj mała! Witamy na świecie Laurę! Dobra robota mamusiu!" - napisał w środę gwiazdor reprezentacji Polski i supersnajper Bayernu Monachium.

Informacja, co było spodziewane, wywołała lawinę reakcji, a przede wszystkim gratulacji.

O to, by w zalewie wszelkich serdeczności nie przejść niezauważonym, postarał się Zbigniew Boniek.

Prezes PZPN-u chwilę kazał czekać na swoją wiadomość, którą po kilku godzinach opublikował na Twitterze. Przy tym wpadł na niebanalny pomysł, który szybko zaczął być "lubiany" przez innych użytkowników.

Reklama

- Za 20/22 lata nasza kobieca reprezentacja w piłce nożnej musi przejść na 4-4-2. Z Klarą i Laurą idziemy po medale. Najlepszego dla całej rodziny Lewandowskich - napisał Boniek, rzecz jasna w żartobliwym tonie.

Jednak swoim komentarzem przy okazji sprokurował reakcję ze strony oficjalnego profilu PZPN-u, dedykowanego piłce kobiecej. - Liczymy jednak na te sukcesy też nieco wcześniej - napisano.

Boniek i do tej reakcji się odniósł: - Teraz gramy 4-2-3-1. Sukcesy zawsze mile widziane - wybrnął z sytuacji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje